Zwycięskie derby Wielkopolski



Po zeszłotygodniowym potknięciu i porażce, Real Astromal Leszno wrócił na właściwe tory. W spotkaniu na własnym parkiecie z, nasi szczypiorniści wygrali z Grunwaldem Poznań 28:17.

Od początku meczu, Real Astromal narzucił własne warunki, nie pozwalając Grunwaldowi na przeprowadzanie wielu skutecznych akacji. Gospodarzom, w wypracowaniu wyraźnej przewagi, nie przeszkodziły nawet niewykorzystane dwa rzuty karne przy stanie bezbramkowym. W pierwszej połowie podopieczni Ryszarda Kmiecika zanotowali 12 trafień, przy 9 trafieniach gości. Jeszcze lepiej nasi szczypiorniści spisali się w drugiej odsłonie, dokładając sporą ilość goli. Zawodnicy grali niezwykle pomysłowo w ofensywie i konsekwentnie w defensywie. W zespole leszczyńskim, brylowali przede wszystkim skrzydłowi oraz bramkarz. Fryderyk Musiał bronił, jak w transie i po raz kolejny był królem Hali Trzynastka. Jego dobra postawa między słupkami, jeszcze bardziej motywowała resztę drużyny, do zdobywania bramek. Tych, najwięcej rzucił Marcin Giernas, będący ostatnimi czasy w wyśmienitej dyspozycji rzutowej. Poznaniacy ani przez moment nie zagrozili miejscowym, którzy odnieśli trzecie zwycięstwo w sezonie. 

Bramki dla Realu Astromalu zdobywali: Giernas 7, Krystkowiak i J. Wierucki po 5, E. Szkudelski, Misiaczyk, Przekwas, Wesołek po 2 oraz Nowak, M. Wierucki i H. Szkudelski po 1.

Kary 2-minutowe
Real Astromal (4): E. Szkudelski, Misiaczyk, Nowak, Łuczak
Grunwald Poznań (6)

Łukasz Kaczmarek