Zremisowali z Gromem



W kolejnym spotkaniu sparingowym, które odbyło się na boisku w Wilkowicach, Polonia 1912 Astromal Leszno zremisowała z Gromem Wolsztyn 1:1.
Podopieczni Aleksieja Tiereszczenki zaczęli spotkanie sparingowe dosyć nerwowo. Niedokładność i chaos w poczynaniach Polonistów sprawiły, że Grom stworzył sobie cztery dogodne sytuacje do strzelenia bramki już w pierwszych dwudziestu minutach. W jednej z nich piłka trafiła w słupek bramki strzeżonej przez Krzysztofa Banaszaka. Odpowiedzią leszczynian był strzał Marco Bonfima, po którym futbolówka również uderzyła w słupek. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, iż pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem. Tymczasem tuż przed przerwą wolsztynianie wyszli na prowadzenie, po kapitalnie wykonanym rzucie wolnym z około osiemnastu metrów.
 
Na drugą odsłonę miejscowi piłkarze wyszli bardziej zdeterminowani, co zaowocowało golem tuż po przerwie. Skuteczną dobitką popisał się Wladislavs Pavljucenko. Kolejną szansę na bramkę Polonia miała po dobrze wykonanym rzucie rożnym. Niezłym uderzeniem głową popisał się Przemysław Kowalski, jednak na posterunku był bramkarz gości. Na piętnaście minut przed końcem meczu czwartoligowiec powinien strzelić gola numer dwa. Jednemu z zawodników przyjezdnych zabrakło zimnej krwi, nie trafiając do pustej bramki. Końcówka pojedynku obfitowała w wiele spięć pomiędzy graczami obu zespołów. Ostatecznie po wyrównanym starciu Polonia 1912 Astromal Leszno zaledwie zremisowała 1:1 z Gromem Wolsztyn.
 
Łukasz Kaczmarek