Zdecydowała końcówka



Kolejne zwycięstwo na swoim koncie mają piłkarze Polonii 1912. Leszczynianie w świąteczną sobotę nieznacznie pokonali SKP Słupcę 1:0. Zwycięski gol padł w ostatnich minutach spotkania. 

Leszczynianie, chcąc liczyć się w walce o awans do III ligi, nie mogli pozwolić sobie na stratę punktów. Szczegółnie w meczach na własnym boisku, mierząc się tak jak w sobotę, z zespołem środka tabeli. W Słupcy padł remis 1:1, jednak faworytem pojedynku w Lesznie byli gospodarze.

Pierwsza połowa nie była porywającym widowiskiem. Okazji do strzelenia bramek było jak na lekarstwo, a większość z nich wynikała wyłącznie z błędów rywali. Tuż po zmianie stron gospodarze zmarnowali dogodną sytuację. Piłkę w pole karne posłał Łukasz Glapiak, jednak Artur Krawczyk minął się z futbolówką. Kilka minut później dogodny rzut wolny miał zawodnik gości, jednak strzelił prosto w bramkarza Polonii. W 69. minucie dwójkową akcją popisali się Glapiak i Patryk Kowalski. Ten drugi uderzył z ostrego kąta, lecz świetnie interweniował bramkarz. Kiedy wydawało się, że bramek przy Strzeleckiej nie zobaczymy, mierzonym strzałem głową w 89. minucie gola zdobył Kamil Pawlicki. Jak się później okazało był to gol na wagę trzech punktów.

Polonia 1912 Leszno: Szczerbal – Glapiak, Bugzel, Lokś, Konieczny, Karch (73' Ceglarek), Nowak (65' Rerak), Jankowski, Jęsiek, Krawczyk (78' Pawlicki), Płocharczyk (61' Kowalski)

SKP Słupca: Przygoda – B. Bednarowicz (15' Otchere – 76' Jaszczak), D. Bednarowicz, Krawiec, Stawski, Głowala, Kujawa, Gromanowski, Lorencki, Mroziński, Jóźwiak

Żółte kartki:
Nowak 56' (Polonia)
Mroziński 64' (SKP)
Głowala 90' (SKP)

(dan)