Zatrzymać Żary



Żary to kolejny przystanek w rozgrywkach II ligi na drodze naszych futsalistów. W Święto Trzech Króli, GI Malepszy Futsal Leszno zagra na wyjeździe z Mundialem.

Po ostatniej kolejce, zyskało tylko Leszno. Podopieczni Tomasza Krysiaka i Krzysztofa Kaczmarzyka wygrali, po dramaturgicznej końcówce z Pniewami i zanotowali awans na czwarte miejsce w tabeli. Z kolei rywal, wracał do domu w minorowych nastrojach, po wysokiej porażce w Poznaniu z tamtejszym M40.pl . Dla naszej drużyny jest to zatem spotkanie o podtrzymanie zwycięskiej passy, natomiast gospodarze będą robić wszystko co w ich mocy, by zrehabilitować się za wpadkę w stolicy Wielkopolski. Okazja ku temu wydaje się dla nich wyśmienita, bowiem wystąpią przed własną publicznością. Biało-czerwoni wspomnienia z żarskiej hali mają dosyć niemiłe. W ubiegłym sezonie, w meczu na inaugurację, przeciwnik nie miał litości i obnażył wszystkie słabości beniaminka. Tym razem, potyczka ta powinna być zupełnie inna, chociażby z tego względu, że goście to ekipa z większym bagażem doświadczeń, do tego ustabilizowana kadrowo. Niestety, wielkie osłabienie w szeregach przyjezdnych to brak kontuzjowanego Dominika Sadowskiego. Etatowego bramkarza zastąpi Filip Twardowski.

Kto wyjdzie zwycięsko z tego niezwykle ciekawie zapowiadającego się starcia? Leszczyński team ma spore szanse na wskoczenie do pierwszej trójki i usadowienie się tuż za drugimi pilanami. O tym, czy ją wykorzysta dowiemy się niebawem. Początek konfrontacji o godzinie 17:00 w hali sportowej I LO w Żarach.

Łukasz Kaczmarek