Z Kaliszem na remis



W kolejnym meczu kontrolnym, Real Astromal Leszno, po wyrównanym boju, zremisował na własnym parkiecie z MKS Kalisz 25:25.

Po sparingowej porażce z Nielbą Wągrowiec i trzecim miejscu w turnieju towarzyskim w Gnieźnie, tym razem Real Astromal zremisował w towarzyskiej potyczce w Trzynastce z MKS Kalisz.

Spotkanie rozpoczęło się dobrze dla gospodarzy, którzy jako pierwsi rzucili dwa gole. Przyjezdni szybko jednak doprowadzili do wyrównania i po nieco ponad 5 minutach gry było 2. W kolejnej fazie zawodów, obie drużyny szły niemal łeb w łeb, bramka za bramkę, przez co po pierwszej połowie mieliśmy remis 14:14. Początek drugiej odsłony, to kilka mocnych uderzeń podopiecznych Ryszarda Kmiecika. Szybkie ataki przyniosły powodzenie, co dało miejscowym prowadzenie 18:15. Z czasem, do głosu doszedł zespół prowadzony przez Bartłomieja Jaszkę, który dogonił, a później nawet przegonił naszą ekipę. W samej końcówce, dzięki kilku celnym rzutom udało się odrobić straty i ostatecznie zremisować 25:25.

Bramki dla Realu Astromal Leszno zdobywali: Przekwas 6, Bartłomiejczyk 4, Giernas i Krystkowiak po 3, Wierucki, Frieske i Szkudelski po 2 oraz Meissner, Makowiejew, Pochopień i Leder po 1.

Łukasz Kaczmarek