Z formą na bakier



Trzeciej porażki w tym sezonie doznali nasi piłkarze. Polonia 1912 Leszno, po kiepskim meczu, przegrała na wyjeździe z Obrą 1912 Kościan 1:3.

Przed spotkaniem, obie drużyny dzielił w tabeli zaledwie jeden punkt. Wiadomym było, że celem jednej, jak i drugiej strony będzie triumf.

Wynik, bardzo szybko, bo już w 13 minucie, otworzył Piotr Sznabel. Na odpowiedź gości, nie trzeba było długo czekać. Po zagraniu ręką w polu karnym Piotra Sarbinowskiego, arbiter podyktwał jedenastkę. Tę na gola zamienił Artur Krawczyk i mieliśmy remis po 1. Niestety, jeszcze przed przerwą, podopieczni Waldemara Jędrusiaka, stracili dwie bramki po niewymuszonych błędach. Najpierw w 35 minucie na listę strzelców wpisał się Mateusz Adamski, a następnie w 43 minucie Jakuba Krzyżostaniaka pokonał Mateusz Witomski. Pierwsza połowa zakończyła się przy stanie 3:1 dla miejscowych.

W drugiej części, zawody nieco się zaostrzyły. Sędzia wielokrotnie musiał temperować zapędy zawodników, pokazując żółte kartki. Lepsze sytuacje mieli kościaniacy. Rezultat mógł być jeszcze wyższy, lecz rywal zmarnował kilka swoich szans. Naszą drużynę uratowała choćby poprzeczka. Gospodarze nie wykorzystali także jednej stuprocentowej okazji.

Ostatecznie, Poloniści polegli w prestiżowej konfrontacji derbowej. Była to kolejna potyczka, w której biało-czerwoni nie potrafią znaleźć recepty na zwycięstwo.

Łukasz Kaczmarek