Wygrana zgodnie z planem



Niepokonani we własnej hali pozostają siatkarze UKS 9 Leszno. W meczu IX kolejki siatkarskiej III ligi leszczynianie gładko uporali się z drużyną Orlika Miłosław wygrwając całe spotkanie 3:0.

Zdecydowanymi faworytami niedzielnej potyczki byli zawodnicy trenera Jarosława Borowskiego. Miejscowi potwierdzili te słowa już na samym początku spotkania. Od stanu 3:2 stopniowo budowali swoją przewagę, która na koniec pierwszego seta wyniosła aż 12 punktów. Fenomenalnie w drużynie gospodarzy spisywał się Michał Szulc, który swoimi technicznymi zagraniami oraz kapitalną zagrywką siał ogromne spustoszenie w szeregach ekipy z Miłosławia. 
 
Jeszcze lepiej w wykonaniu Dziewiątki wyglądał początek drugiej partii, którą nasz zespół rozpoczął od prowadzenia 5:0. Kapitalnie grą tygrysów dyrygował Eryk Kucharski, który pod nieobecność Macieja Mańki nie miał czasu na chwilę wytchnienia. Natomiast miłosławianie wdawali się w niepotrzebne dyskusje z arbitrem, co na pewno nie pomagało im w uporządkowaniu swojej gry. Mimo braku kilku podstawowych zawodników druga partia zakończyła się zwycięstem gospodarzy 25:17.
 
Jednak wygrana w trzecim secie nie przyszła leszczynianom już tak łatwo jak w dwóch pierwszych partiach. Nasz zespół nieco się rozluźnił przez co kibice zgromadzeni w hali Gimnazjum nr 9 w Lesznie byli świadkami nerwowej końcówki. W niej więcej zimnej krwi zachowała ekipa UKS 9 wygrywając 25:23 i całe spotkanie rozstrzygając na swoją korzyść w trzech setach. 
 

UKS 9 Leszno 3:0 Orlik Miłosław (25:13, 25:17, 25:23)

Kamil Kuśnierek