Wszystko albo nic



Ostatni mecz sezonu zasadniczego zadecyduje o tym czy koszykarze Jamalex Polonii 1912 Leszno zagrają w fazie play-off. Losy naszego zespołu rozstrzygnie derbowa konfrontacja z Biofarmem Basketem Poznań.

W połowie sezonu żadnemu kibicowi męskiej koszykówki z Leszna przez myśl nie przeszłoby, że Jamalex Polonia do ostatniej kolejki walczyć będzie o awans do najlepszej ósemki rozgrywek. Stało się jednak inaczej. O tym, czy leszczynianie zagrają w fazie play-off zadecyduje ostatnia kolejka rundy zasadniczej, w której nasza drużyna zmierzy się z Biofarmem Basketem Poznań. Podopieczni Pawła Blechacza podobnie jak Polonia mają na swoim koncie 44 punkty i nadal liczą się w grze o miejsce w top 8.

Niewielkim plusem sytuacji, polonistów wydaje się być fakt, że swój los mają we własnych rękach, co oznacza, że wygrana daje im upragniony awans bez konieczności oglądania się na innych. W przypadku porażki zacznie się spoglądanie na wyniki z innych parkietów oraz nerwowe liczenie małych punktów. Trudno jednak mieć nadzieję na potknięcia Pogoni Prudnik, która na wyjeździe zagra z AZS AGH Kraków oraz Górnika Trans.eu Wałbrzych, który przed własną publicznością zmierzy się z Energą Kotwicą Kołobrzeg.

Skupmy się jednak na piekielnie trudnej misji, jaka czeka nasz zespół w hali Trapez, czyli wygranej nad Biofarmem Basketem. Sztuki tej nasz zespół dokonał na początku września ubiegłego roku. W półfinale Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Leszna biało-czerwoni zdecydowanie pokonali ekipę ze stolicy Wielkopolski 102:86. Powtórzenie tamtego rezultatu w najbliższą niedzielę wydaje się niemożliwe. Bardziej miarodajny wydaje się wynik jaki padł przy okazji pierwszego, ligowego starcia obu ekip. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia poznaniacy we własnej hali pokonali ekipę z Leszna 78:65. Jamalex Polonia Leszno to doświadczony zespół, w związku z czym trzeba się spodziewać trudnego pojedynku. My jednak też mamy dobrych zawodników. Marcin Flieger, Adam Metelski, który w ostatnim spotkaniu pokazał swoją klasę – mówił w wywiadzie dla TVP3 Poznań szkoleniowiec ekipy Biofarmu Basketu Paweł Blechacz.

Stawka niedzielnego spotkania jest zatem ogromna. Zwycięzca zagwarantuje sobie grę o najwyższe cele. Dla przegranych może to być natomiast ostatni akcent obecnego sezonu.
Początek niedzielnego spotkania, na które w imieniu organizatorów serdecznie zapraszamy zaplanowano na godzinę 18.