Wiktor Trofimow w Fogo Unii?



W przerwach piątkowego treningu punktowanego pomiędzy Fogo Unią Leszno, a Unibaxem Toruń prezentowali się młodzi adepci sportu żużlowego. Prócz Dominika Kubery na torze pojawił się 14-letni Ukrainiec – Wiktor Trofimow.

Dwójka młodych zawodników na kibicach zrobiła duże wrażenie. Zarówno Kubera, jak i Trofimow na torze radzili sobie bardzo dobrze. Młodzi adepci imponowali techniką, jeżdżąc niezwykle odważnie i ofensywnie. Talent Dominika Kubery leszczyńskim kibicom jest już doskonale znany. Kim jest drugi zawodnik? Wspomniany Ukrainiec to wnuk legendy ukraińskiego żużla – Wiktora Iwanowicza Trofimowa i syn ścigającego się na długich torach Władimira.

Nie od dziś wiadomo, że na Ukrainie uprawianie czarnego nie należy do spraw najprostszych. Sytuacja żużla w tym kraju jest wręcz fatalna. Nie ma pieniędzy, nie ma wsparcia federacji. Poza tym młody zawodnik na Ukrainie nie ma z kim rywalizować. 14-letni Wiktor zmuszony jest do treningów poza granicami swojego kraju. Podróżuje z ojcem, pod okiem którego szlifuje swoje umiejętności. – Pierwszy raz do Leszna przyjechałem w 2012 roku. Miałem taką możliwość, gdyż mój ojciec również był żużlowcem i dobrze zna się z panem Romanem Jankowskim. Od samego początku kontakt z włodarzami z Leszna był bardzo dobry – podkreśla Wiktor Trofimow. – Mój tata zapytał czy mógłbym pojeździć w Lesznie i klub się zgodził. Wyjechałem pod taśmę i raz nawet udało mi się wygrać z Bartkiem Smektałą – mówił po piątkowym treningu młodzieniec z Ukrainy.

Jak się okazuje jest spora szansa, by Trofimow reprezentował barwy Fogo Unii Leszno. Korzyści z takiej sytuacji odniósłby zarówno zawodnik, jak i klub. Mimo młodego wieku, umiejętności chłopaka z kraju, w którym nie ma ligi żużlowej są wręcz oszałamiające. – To już moja trzecia wizyta w Lesznie, mam wielką nadzieję przyjeżdżać tu częściej. Moim marzeniem jest jeździć w Unii Leszno. Istnieją plany, abym w barwach Unii Leszno zdawał żużlową licencję – zdradził nam młody zawodnik.

Rozmawiał: Adam Gbiorczyk
Tekst: Daniel Nowak