Walki o skład ciąg dalszy



Stale rośnie forma Byków, którzy w czwartek rozegrali ostatni trening punktowany przed tegorocznym sezonem. Tym razem Fogo Unia wygrała na własnym obiekcie z Grupą Azotami Unią Tarnów 51:39.

Trwające ponad dwie godziny zawody towarzyskie, nie przyniosły odpowiedzi na nurtujące wszystkich kibiców pytanie, a mianowice: Kto z dwójki Mikkel Michelsen – Damian Baliński, wystartuje w inauguracyjnym meczu sezonu? Wydaje się, że właśnie ci zawodnicy będą rywalizować o miejsce w składzie Fogo Unii. Patrząc przez pryzmat czwartkowego starcia, bliżej występu z Częstochową jest Duńczyk, który śmigał po leszczyńskim owalu, niczym strzała. W żadnym wypadku nie należy jednak odbierać szans "Balonowi", który zebrał o jedno oczko mniej niż zawodnik z kraju Hamleta. 

 
W spotkaniu z Tarnowem, po raz pierwszy przed leszczyńską publicznością, prezentował się nieobecny w poprzednich treningach punktowanych, Kenneth Bjerre. Stały uczestnik cyklu Grand Prix był najmocniejszym punktem w talii Romana Jankowskiego i Pawła Jądera. Kroku dotrzymywał mu jego rodak, Nicki Pedersen. Fantastyczne przygotowanie do rozgrywek potwierdził Piotr Pawlicki. Młodszy z braci imponował szybkością i skutecznością. 
 
Sama konfrontacja, nie przyniosła wielkich emocji. Gospodarze pewnie pokonali Jaskółki 51:39. O wyniku przesądziły gonitwy od trzeciej do piątej, które leszczynianie wygrywali podwójnie. Fani natomiast, ostrzyli sobie zęby głównie na biegowe pojedynki pary Pedersen – Baliński. O tym, że wyścigi z udziałem walecznych żużlowców mogą być elektryzujące, przekonaliśmy się podczas siódmego przejazdu. W nim na jednym z okrążeń, po dosyć agresywnej "przycince" do krawężnika Pedersena, doszło do kolizji. Jadący bliżej krawężnika Mateusz Borowicz, nadział się na Duńczyka i przy okazji zabrał ze sobą Janusza Kołodzieja. Zarówno juniora przyjezdnych, jak i "Koldiego", na torze już nie ujrzeliśmy, bowiem oboje zostali przetransportowani do szpitala. Na nieszczęściu rywali skorzystał Bartosz Smektała. Młodzieżowiec Byków miał okazję aż do czterech startów.
 
Wśród miejscowych brylowali stranieri – Bjerre (10+1) i Pedersen (10). Po stronie przeciwnika prym wiódł Martin Vaculik, gromadząc na swoim koncie 12 punktów.

Fogo Unia Leszno: 51

9. Nicki Pedersen (2,3,3,2) 10
10. Damian Baliński (0,1,2*,3,0) 6+1
11. Kenneth Bjerre (3,3,3,1*) 10+1
12. Mikkel Michelsen (2*,2*,1,1*,1) 7+3
13. Grzegorz Zengota (2*,3,1*,U) 6+2
14. Tobiasz Musielak (1,D,2) 3
15. Piotr Pawlicki (3,3,2) 8
16. Bartosz Smektała (1,0) 1
 
Grupa Azoty Unia Tarnów: 39
1. Greg Hancock (1,0,0,3,2*) 6+1
2. Martin Vaculik (3,1,3,2,3) 12
3. Kacper Gomólski (1,1,2,1,1,3) 9
4. Krzysztof Buczkowski (0,2,0,2,3,2*) 9+1
5. Janusz Kołodziej (1,-,-,-) 1
6. Mateusz Borowicz (2,W,-) 2
7. Ernest Koza (0,0,0,0) 0
8. Bartosz Smektała (0,0) 0
 
Bieg po biegu:
1. M. Vaculik, N. Pedersen, G. Hancock, D. Baliński 2:4 (2:4)
2. Pi. Pawlicki, M. Borowicz, T. Musielak, E. Koza 4:2 (6:6)
3. K. Bjerre, M. Michelsen, K. Gomólski, K. Buczkowski 5:1 (11:7)
4. Pi. Pawlicki, G. Zengota, J. Kołodziej, E. Koza 5:1 (16:8)
5. K. Bjerre, M. Michelsen, M. Vaculik, G. Hancock 5:1 (21:9)
6. G. Zengota, K. Buczkowski, K. Gomólski, T. Musielak (D) 3:3 (24:12)
7. N. Pedersen, K. Gomólski, D. Baliński, B. Smektała 4:2 (28:14)
8. M. Vaculik, Pi. Pawlicki, G. Zengota, G. Hancock 3:3 (31:17)
9. N. Pedersen, D. Baliński, K. Gomólski, K. Buczkowski 5:1 (36:18)
10. K. Bjerre, K. Buczkowski, M. Michelsen, E. Koza 4:2 (40:20)
11. D. Baliński, M. Vaculik, K. Gomólski, G. Zengota (U) 3:3 (43:23)
12. G. Hancock, T. Musielak, K. Bjerre, E. Koza 3:3 (46:26)
13. K. Buczkowski, N. Pedersen, M. Michelsen, B. Smektała 3:3 (49:29)
14. K. Gomólski, G. Hancock, B. Smektała, D. Baliński 1:5 (50:34)
15. M. Vaculik, K. Buczkowski, M. Michelsen, B. Smektała 1:5 (51:39)

Łukasz Kaczmarek