W poszukiwaniu przełamania, stylu i punktów



Trudno w to uwierzyć, ale na ligowe zwycięstwo GI Malepszy Futsal Leszno czekamy od listopada. Okazja do przełamania tej fatalnej passy będzie już w najbliższą niedzielę. Do Leszna zawita FC KJ Toruń.

W pierwszym starciu obu zespołów padł remis 1:1. Punkt zdobyty na terenie wicemistrza kraju uznano wtedy za spory sukces. W niedzielę ten fakt nie będzie miał jednak żadnego znaczenia, a futsaliści z Grodu Kopernika zapowiadają walkę o pełną pulę. Tym bardziej, że podrażnieni są ostatnią porażką na własnym parkiecie z Red Dragons Pniewy. To właśnie nieoczekiwane przez nikogo trzy punkty Smoków sprawiły, że biało-czerwoni spadli na zagrożone spadkiem dwunaste miejsce.

Leszczynianie mają za sobą pożyteczny sparing w Zielonej Górze. Biało-czerwoni w imponującym stylu pokonali drugoligowych akademików w stosunku 19:5. Wynik może zaskakiwać, bo przypomnijmy, iż w dotychczasowych szesnastu meczach ligowych leszczynianie zdobyli tylko 33 gole. Jest to w tej chwili najsłabszy wynik w całej Futsal Ekstraklasie. Pokaźne zwycięstwo w niedzielę być może pozytywnie wpłynie na morale zespołu. Może ale nie musi przełożyć się na lepszą grę już w meczu o stawkę.

Punkty zdobyte w 2019 roku przez dłuższy czas pozwalały leszczyńskiej ekipie trzymać się w bezpiecznej odległości od strefy spadkowej. Słaba forma w ostatnich miesiącach i udany pościg bezpośrednich rywali sprawiły, iż nasz beniaminek każdy kolejny mecz będzie grał z przysłowiowym nożem na gardle. Ewentualna strata punktów w niedzielę, a potem każde kolejne potknięcie będzie nieustannie pogłębiać i tak słabą sytuację podopiecznych Tomasza Trznadla. GI Malepszy Futsal Leszno nie jest faworytem tej konfrontacji, ale wszyscy oczekujemy pełnego zaangażowania i walki o każdy centymetr parkietu. Dodajmy, iż początek tego ekscytującego spotkania zaplanowano na godzinę 17:00.