Udany rewanż M40.pl



GI Malepszy Futsal Leszno przegrał kolejne ligowe spotkanie. Tym razem podopiecznych Tomasza Krysiaka i Krzysztofa Kaczmarzyka pokonali w Poznaniu futsaliści M40.pl 5:2. 

W pierwszym pojedynku obu ekip w hali Trapez lepsi byli leszczynianie, którzy wygrali 4:2. Do Poznania wybrali się jednak w poważnym osłabieniu, bez kilku kluczowych graczy. Przeciwko M40.pl nie zagrali między innymi Damian Drewnowski i Łukasz Chmielewski. Trudno było zatem upatrywać ich w roli faworyta sobotniego pojedynku.

Pierwsza bramka padła już w 7 minucie. Dokładne, prostopadłe zagranie Marciniaka wykorzystał Urbański, który strzelił precyzyjne obok bezradnego bramkarza z Leszna. Minutę później słupek uratował gości przed stratą kolejnego gola. Poznanianie w pierwszej połowie grali bardzo ostro. Szósty faul po stronie gospodarzy sędzia odnotował już w 13 minucie,  a to skutkowało przedłużonym rzutem karnym. Miejscowego bramkarza pokonał sprawujący tego dnia funkcję kapitana, Jakub Molicki. Kolejne minuty należały do gospodarzy, jednak w pierwszej połowie bramki już nie padały.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Wizualna przewaga wciąż była po stronie poznanian. Już na początku tej części gry miejscowi zmarnowali kilka wręcz perfekcyjnych sytuacji. W końcu w 30 minucie Urbański minął na szybkości Lesieckiego, dograł do niepilnowanego Burzyńskiego, a ten wpakował piłke do siatki. 4 minuty później wyrównującego gola, po asyście Przymusa zdobył Lesiecki. W 35 minucie leszczynianie mieli doskonałą okazję, aby po raz pierwszy w tym meczu wyjść na prowadzenie. Szansę zmarnował jednak Szafrański.

O kolejnych minutach leszczynianie z pewnością będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Gospodarze za sprawa kapitalnego tego dnia Marciniaka, wyprowadzili dwa poteżne ciosy i na tablicy wyników widniał rezultat 4:2. Na 3 minuty przed końcem naszym futsalistom nie pozostało nic innego, jak wycofać bramkarza. Mimo liczbnej przewagi w polu nie udało się wypracować stuprocentowych okazji. A do tego w ostatnich sekundach piątą bramkę, za sprawą Burzyńskiego zdobyli gospodarze.

Ostatecznie M40.pl Poznań pokonał we własnej hali GI Malepszy Futsal Leszno 5:2. Dla poznanian to niezwykle ważne zwycięstwo, które w końcowym rozrachunku może dać im trzecie miejsce w ligowych zmaganiach. Dla Leszna natomiast to było już szóste z kolei spotkanie bez zwycięstwa. Po całkiem niezłej pierwszej części sezonu, podopieczni Tomasza Krysiaka będą zmuszeni zweryfikować swoje plany, bo okazji do zdobywania punktów jest już coraz mniej.

Daniel Nowak