Udany debiut naszego kolarza



W sobotę reprezentant naszego portalu wziął udział w X Leszczyńskim Maratonie Rowerowym. Daniel Nowak zajął 448. miejsce w klasyfikacji generalnej i 7. w Mistrzostwach Polski Dziennikarzy.

Dla naszego kolarza-amatora był to debiut w tego typu zawodach. Do wyścigu przygotowywał się kilka miesięcy. – Mniej więcej wiedziałem, jakie są moje możliwości. Moim osobistym celem było pokonanie trasy w czasie 3 godzin. Udało się dokonać tego dużo szybciej, dlatego jestem bardzo zadowolony – ocenił tuż po imprezie. Kolarz portalu LeszczyńskiSport.pl trasę pokonał w czasie 2 godzin, 42 minut i 44 sekund, co w klasyfikacji generalnej dało mu 448. pozycję. Dodajmy, iż wyścig ukończyło łącznie 722 zawodników. Najlepszy kolarz uzyskał czas: 2 godziny, 10 minut i 32 sekundy.

Daniel Nowak był pod wrażeniem atmosfery panującej podczas tej imprezy. – Nie mam doświadczeń z tego typu wyścigach, ale atmosfera w peletonie była rewelacyjna. Kolarze pomagali sobie przy każdej okazji. Nie jest to częsty widok w innych dyscyplinach sportu. Korzystając z okazji chciałbym podziękować pewnemu Panu, którego imienia nie znam. Pamiętam tylko, że miał czerwoną koszulkę, a jego trzycyfrowy numer startowy rozpoczynał się od czwórki. Jechałem z nim przez około 1/3 trasy. Holował mnie, jak mógł i namawiał do pościgu za większą grupą. "Wskakuj na koło i gonimy" – powtarzał do złudzenia.

Nasz kolarz zwrócił również uwagę również na inne aspekty, które wpłyneły na doskonałą atmosferę podczas maratonu – Tym którzy nie mieli okazji jechać w peletonie, gorąco polecam taką formę aktywności fizycznej. Dźwięk rowerów, pedałów i opon unoszący się w dużej grupie jest fantastycznym uczuciem. Ponadto na trasie było mnóstwo kibiców, zagrzewających wszystkich kolarzy do walki. Przed swoimi domami stały całe rodziny, osoby starsze i dzieci, które swoim dopingiem bardzo nas wspierały. To naprawdę pomaga – przyznał Daniel. – Bodajże we Włoszakicach pewna Pani wyszła na chodnik z wężem ogrodowym, kierując strumień na kolarzy. Przy tym upadle, to było naprawdę zbawienne – opowiada nasz kolarz.

90 kilometrów to dla amatora spory dystans. Czy podczas rywalizacji miał miejsce kryzys? – Teraz na własnej skórze doświadczyłem tego, że kolarstwo to sport drużynowy. Proszę mi wierzyć – jadąc w większej grupie odpoczywasz. Na początku trasy miałem wrażenie, że wszyscy mnie wyprzedzają. Pytałam siebie: co Ty tu robisz człowieku? W końcu znalazłem grupę, której tempo mi odpowiadało. Przez dłuższy czas jechałem z nimi. Jeśli chodzi o kryzys, to taki był około 15 kilometrów przed metą.  Ten odcinek jechałem zupełnie sam. Patrzyłem na licznik, a dystans zdawał się nie maleć. Było ciężko, ale udało się – zdradził Daniel Nowak.

W ramach X Leszczyńskiego Maratonu Rowerowego odbyły się II Mistrzostwa Polski Dziennikarzy. Najlepszy okazał się triumfator z roku ubiegłego – Andrzej Gucwa, reprezentujący portal naszosie.pl. Drugi był Dariusz Baranowski, niegdyś trzykrotny zwycięzca Tour de Pologne, a dziś komentator stacji EuroSport. Reprezentant naszego portalu zajął w tej klasyfikacji 7. miejsce. – W Mistrzostwach Polski Dziennikarzy sklasyfikowano tylko 8 zawodników, więc chyba nie ma się czym chwalić (śmiech dop. red.). Choć warto dodać, że w ubiegłym roku mój czas dałby mi miejsce na podium w tych mistrzostwach. Poziom zatem znacznie wzrósł. Ja zrobiłem, co w mojej mocy. Inni poprostu okazali się szybsi. Postaram się poprawić tą pozycję w przyszłym roku – komentował nasz zawodnik.

Klasyfikacja II Mistrzostw Polski Dzienikarzy:
1. Andrzej Gucwa (Naszosie.pl) – 2:11:25
2. Dariusz Baranowski (Eurosport) – 2:11:26
3. Robert Kwaśnik (Magazyn Bike) – 2:17:07
4. Marek Rokita (Rowertour) – 2:18:21
5. Michał Andrzejewski (Rowerowe-Leszno.pl) 2:25:00
6. Dominik Deptuła (Onet) – 2:25:01
7. Daniel Nowak (LeszczynskiSport.pl) – 2:42:44
8. Rafał Paszek (Radio Elka) – 3:00:17