Typy ekspertów: R. Dobrowolski



Rozpoczynamy cykl typowań ekspertów naszego portalu. Jako pierwszy wyniki V kolejki PGE Ekstraligi typuje Rafał Dobrowolski, szef Biura Prasowego Unii Leszno.

Rafał Dobrowolski
Szef Biura Prasowego klubu Unia Leszno, dziennikarz redakcji UniaLeszno.TV oraz pracownik administracji publicznej. Jak mówi – żużel to jego sposób na oderwanie się od rzeczywistości i przeniesienie do innego, własnego świata. Wielki fan żużla i dusza towarzystwa. Prywatnie znajomi twierdzą, że jest jedynym w swoim rodzaju ekscentrykiem.

Leszno – Toruń 49:41
Leszczynianie kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, wydaje się, że po V serii spotkań w PGE Ekstralidze nadal będą niepokonani. Na pewno ból głowy Adamowi Skórnickiemu przyprawiają absencje zawodników, którzy są aktualnie kontuzjowani. Taki jest żużel – trzeba jechać dalej i walczyć. Torunianie po "dobiciu" gorzowian na Jancarzu przyjadą do Leszna podbudowani wyjazdowym triumfem. Zapowiada się ciekawe ściganie na Smoku. Dwa punkty zostaną w Lesznie.
 
Wrocław – Tarnów 47:43
Mimo ostatniej porażki na Stadionie Olimpijskim wrocławianie sądzę, że to Spartanie mają większe szanse na wygranie meczu z Jaskółkami. Personalnie obie ekipy posiadają porównywalne składy. Duże znaczenie może mieć przygotowanie toru, a jak powszechnie wiadomo Unia lubi, gdy jest twardo, z kolei Spartanom odpowiada nawierzchnia bardziej pod koło. Ozdobą spotkania powinny być pojedynki Woffindena z Vaculikiem. Stawiam na gospodarzy.
 
Zielona Góra – Gorzów 52:38
Zielonogórzanie w pełnym składzie powinni uporać się z zaskakująco słabo spisującą się Stalą Gorzów. W jeździe DMP nie widać ani trochę zaciętości i charakteru. Widać, że wszyscy poza Zmarzlikiem są zagubieni. Tendencję zwyżkową notują żużlowcu Falubazu i to dobrze wróży na przyszłość. Najciekawiej w tym meczu zapowiada się … skład gości i to czy do łask wrócą Kasprzak z Zagarem.

Grudziądz – Rzeszów 48:42
Zespół GKM jeżeli marzy o zachowaniu szans na utrzymanie w Ekstralidze musi wygrywać takie pojedynki, jak ten z PGE Stalą Rzeszów. Po ostatniej wpadce gospodarzy z Unią Tarnów nie ma innej opcji niż zwycięstwo z rzeszowianami. Sądzę, że Hancock i Kildemand to za mało na ewentualną wygraną Żurawi, bo reszt na wyjazdach prawdopodobnie oszałamiających wyników nie będzie robić. Stawiam na GKM.