Typy ekspertów: M. Łopaciński



Wyniki spotkań IV kolejki PGE Ekstraligi typuje Michał Łopaciński. Typy oraz komentarze reportera stacji telewizyjnej NC+ prezentujemy Państwu poniżej. Zapraszamy do lektury.

Michał Łopaciński
Dziennikarz sportowy stacji NC+. 

Wrocław – Grudziądz 50:40

Wrocławianie na inaugurację pokazali, że nie tylko są zgraną ekipą, ale przede wszystkim waleczną, o czym świadczy remis w spotkaniu z Toruniem. Później, w Rzeszowie, nie było co prawda tak różowo. Teraz czas na sprawdzian możliwości u siebie, bowiem Wrocław jako jedna z dwóch drużyn dopiero teraz zainauguruje sezon przed własną publicznością. Co prawda remont obiektu, mógł skomplikować kilka kwestii treningowych, ale mimo wszystko nie możemy jeszcze przed meczem usprawiedliwiać postawy czynnikami zewnętrznymi. Grudziądzanie pokazali, że można i że są mocni, ale czy na tyle na tym etapie sezonu wygrać z Wrocławiem na wyjeździe? 
 
Gorzów – Leszno 46:44
Każdy pozytywny epitet na temat tego spotkania z pewnością nie będzie daleki od prawdy. Pojedynek Mistrza z v-ce mistrzem, rewanż za finał, itd. Ale prawda obecnego sezonu jest dla Gorzowian wręcz brutalna – Lider przyjedzie do ostatniej drużyny w tabeli. Oczywiście za nami dopiero dwie rozegrane kolejki i mam to na uwadze. Ale mam na uwadze również to jak w tamtych spotkaniach prezentowały się obie drużyny. Leszczynianie, nie dość że dwukrotnie wykorzystali atut własnego toru, to dominowali w niemal każdym biegu. Postawa Gorzowian była nieco bardziej chimeryczna, nie mniej teraz role się odwrócą. Przekonamy się czy Fogo Unia może na wyjeździe jechać niewiele gorzej niż u siebie oraz czy tor w Gorzowie będzie atutem gospodarzy, których forma niezależnie od wydarzeń od początku sezonu, z pewnością idzie w górę.
 
Toruń – Rzeszów 52:38
W tym spotkaniu wszystko w rękach gości. Jak Torunianie u siebie jeżdżą to wiemy, jakie mają kłopoty też wiemy i wiemy również jaki jest potencjał tej drużyny. W Toruniu wiele aspektów sprowadza się do dyspozycji dnia – i nie jest to utarty slogan. Nawet gdy jest słabsza, to remis też można uratować. Jeżeli Rzeszowianie znajdą ustawienia odpowiednio wcześnie, to w powietrzu może zapachnieć nawet sensacją. Jednak pomimo ogromnego potencjału Rzeszowian rewolucji raczej być nie powinno, chociaż błądzić jest rzeczą ludzką, a to jest po prostu teoretyczne typowanie.

Mecz Tarnów – Zielona Góra został odwołany, zanim Michał Łopaciński oddał typ.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKKS rozbił Polonię
Następny artykułPolacy tuż za Danią