Typy ekspertów: A. Gbiorczyk



W najbliższą niedzielę III kolejka żużlowej PGE Ekstraligi. Nowością na łamach naszego portalu będą cyklicznie pojawiające się typy eksperów z regionu, ale nie tylko. Pierwszym typującym jest Adam Gbiorczyk, niezależny dziennikarz sportowy. 

Adam Gbiorczyk
Niezależny dziennikarz sportowy i specjalista ds. kreowania wizerunku. Ma za sobą współpracę z największym portalem żużlowym w Polsce eSpeedway.pl, gdzie kierował działem ligi angielskiej. Felietonista Tygodnika Żużlowego. Prywatnie smakosz piwa i browarnik amator.

Typy:

Zielona Góra – Toruń 48:42
Zielonogórzanie przystąpią do tego arcyciekawego pojedynku osłabieni brakiem Grzegorza Walaska, którego zastąpić ma Krzysztof Jabłoński. Mimo zapowiedzi, że obecność „Jabola” w składzie nie będzie dla Falubazu osłabieniem to brak Walaska znacznie zniweluje siłę rażenia „biało-zielonych”. Jednakże i torunianie nie wystąpią w tym spotkaniu w pełnym zestawieniu. Kontuzjowany jest Adrian Miedziński a postawa Pawła Przedpełskiego po urazie kciuka z meczu z Betardem Spartą Wrocław jest niewiadomą. Druga linia Drużynowych Mistrzów Polski z 2013-go roku przechyli szalę zwycięstwa na korzyść gospodarzy.

Rzeszów – Wrocław 43:47
Rzeszowianie mimo pozyskania przed sezonem Indywidualnego Mistrza Świata Amerykanina Grega Hancocka i niezwykle walecznego Petera „Pająka” Kildemanda będą mieli poważne problemy z pokonaniem rewelacji  inauguracyjnej kolejki PGE Ekstraligi. Wrocławianie nader udanie rozpoczęli sezon, tracąc dwa punkty na bardzo gorącym terenie w Toruniu dopiero w ostatniej gonitwie. Znakomity Tai Woffinden, Michael Jepsen Jensen i Vaclav Milik, który ma okazję stać się objawieniem sezonu w Polsce, poprowadzą do zwycięstwa ekipę z Dolnego Śląska nad mocno dziurawą drużyną z Rzeszowa, dla której jedynym ratunkiem będzie przebudzenie „starego mistrza”.

Leszno – Tarnów 51:39
Leszczynianie na tę chwilę są najsilniejszą i najbardziej wyrównaną ekipą w ekstralidze. Nawet bez „rosyjskiej torpedy” są piekielnie mocni, zwłaszcza na własnym terenie. Boleśnie przekonała się o tym ekipa GKM-u Grudziądz w pierwszej kolejne obecnego sezonu. Grudziądzanie w pełnym składzie nie nawiązali walki z osłabionymi „Bykami”. Tarnowianie zapowiadają „urwanie” leszczynianom punktu bonusowego. Nawet oni nie wierzą, że w Lesznie można Unii cokolwiek zrobić. Genialny Vaculik, przebojowy Madsen i kochany w Lesznie Kołodziej to za mało na leszczyński septet.

Grudziądz – Gorzów 44:46
Podrażnieni porażką z pierwszego meczu obrońcy mistrzowskiej korony „staną na rzęsach”, by wywieźć komplet „oczek” z Grudziądza. Jednakże trzon tak wspaniale spisującej się maszyny z zeszłego sezonu, powoli zaczyna się zacierać. Iversen nie jest już tak szybki, Zagar agresywny a Kasprzak pewny siebie. Gorzowianie polegli w Tarnowie i jeśli szybko nie przypomną sobie, jak się wygrywa trudne spotkania, mogą za chwilę zamykać ligową tabelę. GKM do tego meczu powinien podejść na spokojnie, choć doskonale wiadomo, że tak nie będzie. Pierwsze mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej na własnym torze od szesnastu lat, na dodatek z Mistrzem Polski. „Języczkiem u wagi” będzie w tym meczu postawa Krzysztofa Buczkowskiego.