Typy ekspertów: A. Gbiorczyk



Czas na typy trzeciego w klasyfikacji rankingu ekspertów portalu LeszczynskiSport.pl, Adama Gbiorczyka. Analizy wraz z prognozą wyników prezentujemy poniżej.

Adam Gbiorczyk
Niezależny dziennikarz sportowy i specjalista ds. kreowania wizerunku. Ma za sobą współpracę z największym portalem żużlowym w Polsce eSpeedway.pl, gdzie kierował działem ligi angielskiej. Felietonista Tygodnika Żużlowego. Prywatnie smakosz piwa i browarnik amator.

Wrocław – Leszno 43:47
Unia Leszno jest w gazie, Unia Leszno jest rozpędzona, Unia Leszno jest po prostu faworytem tych rozgrywek i już w tej chwili można powiedzieć, że jeśli "Uniści" nie wywalczą mistrzostwa, to je po prostu przegrają. Drużyna na fali wznoszącej, będąca w formie z dwoma potężnymi armatami i całym zastępem wojsk pancernych. Gdyby nie "upadająca środa", w trakcie której na torze leżało aż czterech zawodników "biało-niebieskich" z podstawowego składu, Sparta nie miałaby większych szans na sukces.

Tarnów – Toruń 48:42
Torunianie wygrali cztery ostatnie spotkania. W tym dwa wyjazdowe: w Gorzowie i Lesznie. Chyba najwięcej trudności sprawia mi wytypowanie wyniku tego spotkania. Tarnowianie będą mieli atut własnego, betonowego toru. Ale i "Anioły" wiedzą jak i lubią jeździć na "nie-przyczepnych" nawierzchniach. Pod znakiem zapytania pozostaje dyspozycja Janusza Kołodzieja, choć na własnym obiekcie nie przystoi trzykrotnemu Indywidualnemu Mistrzowi Polski "wozić ogony".

Gorzów – Rzeszów 50:40
Mistrz Polski wreszcie wygra? Wszystko wskazuje, że tak. Po kompromitacji za kompromitacją i najgorszym starcie ligi przez złotego medalistę ubiegłorocznych zmagań w historii Ekstraligi, gorzowianie mają realną szansę na zwycięstwo. Tyle, czy wreszcie Krzysztof Kasprzak pojedzie na jakimś poziomie? Bo o poziomie z 2014 roku już chyba sam zainteresowany dawno zapomniał.

Grudziądz – Zielona Góra 43:47
Podrażnieni po ubiegłotygodniowej porażce zawodnicy Falubazu, tym razem już z Walaskiem w składzie, podejmą grudziądzan, którzy, jak do tej pory rozegrali tylko jeden dobry mecz. Mowa o spotkaniu ze Stalą Gorzów, wygranym 50:40. Mimo ambicji i woli walki, nie widzę większych szans na zwycięstwo GTŻ-tu. Tomasz Gollob to już dawno nie ten zawodnik, który mógłby pociągnąć zespół do wygranej. Teraz częściej dostosowuje się on do ogólnego poziomu drużyny, niźli stara się wyprowadzić kolegę z pary na punktowaną pozycję w biegu. Kwartet Hampel-Walasek-Protasiewicz-Łoktajew przechyli szalę na stronę "żółto-zielonych.