Tylko remis z Dopiewem



Tylko punkt wywalczyli piłkarze Polonii 1912 Leszno z piętnastą drużyną III ligi, GKS-em Dopiewo. W sobotę przy Strzeleckiej padł wynik 1:1. Bramkę dla leszczynian zdobył Patryk Gendera.

Przed sobotnim spotkaniem obie drużyny dzieliła przepaść. Polonia 1912 Leszno zajmowała szóste, natomiast GKS Dopiewo piętnaste miejsce. Teoretycznie miało być lekko, łatwo i przyjemnie, ale wcale tak nie było. W pierwszej połowie podopieczni Jerzego Radojewskiego dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak nie stworzyli sobie praktycznie żadnej klarownej okazji do zdobycia bramki. Dużo pracy miał arbiter, a właściwie jego element – gwizdek, który rozbrzmiewał przy Strzeleckiej nieustannie. Nerwowo było na boisku, nerwowo było także poza nim. W utarczki słowne wdali się trenerzy. Dyskusje były na tyle głośne, że całą sytuację musiał zażegnać sędzia. W drugiej odsłonie, gospodarze zaczęli grać bardzo ofensywnie. Co chwilę na bramkę Dopiewa sunęły ataki oskrzydlające. Przez długi okres brakowało tylko kropki nad "i", czyli gola. Udało się to dopiero w 79. minucie, kiedy to indywidualną akcję z celnym strzałem w długi róg, przeprowadził zmiennik, Patryk Gendera. Gdy wydawało się, że nic i nikt nie jest w stanie wydrzeć leszczynianom zwycięstwa, nadeszła feralna 85. minuta i trafienie gości. Mateusza Chudziaka uderzeniem głową zaskoczył Mateusz Styczyński. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i ekipy podzieliły się punktami, z czego zadowolone może być tylko i wyłącznie Dopiewo.

Skład Polonii 1912 Leszno: Chudziak – Jęsiek, Woźny, Prz. Kowalski (k), Ozimek – Bugzel, Przymus – Olszak (72' K. Hofman), Tomkowiak (89' Wiśniewski), Ceglarek – Pat. Kowalski (72' Gendera)

Łukasz Kaczmarek