Trzy punkty zostały w Lesznie



W sobotnim meczu II ligi futsalu GI Malepszy Futsal Leszno pokonał we własnej hali IKAA MOSiR Kostrzyn nad Odrą 5:2. Mimo, iż gospodarze przez większość spotkania byli na prowadzeniu, pojedynek do najłatwiejszych nie należał.

Pierwszą dogodną sytuację w tym meczu mieli przyjezdni. W 8 minucie w sytuacji sam na sam z leszczyńskim bramkarzem znalazł się Jankowski. Lepszy okazał się jednak Błaszczyk. 2 minuty później precyzyjne podanie swojego starszego brata wykorzystał Łukasz Pieczyński było 1:0. Po chwili wyczyn kolegi powtórzył Czajka. Obie ekipy graly ostro, szybko zbierając przewinienia. Kostrzynianie przez kilkanaście minut mieli na swoim koncie 5 fauli. Miejscowi nie potrafili jednak tego wykorzystać. Wręcz przeciwnie, bo karnego za sześć przewinień otrzymali rywale. W końcowej fazie tej części gry Błaszczyka pokonał w ten sposób lider przyjezdnych, Jankowski. Do przerwy wynik brzmiał zatem 2:1 i końcowy rezultat był sprawą otwartą.

Tuż po wznowieniu kolejną bramkę dla leszczynian zdobył Czajka, któremu asystował grający trener biało-czerwonych. Później gra się wyrównała, lecz przyjezdni nie byli w stanie stworzyć żadnej dogodnej sytuacji. Katem dla gości okazał się Dariusz Pieczyński, który w 35 minucie technicznym uderzeniem nad bramkarzem, umieścił piłkę w siatce. Było już 4:2 i tylko cud mógł wyrwać miejscowym zwycięstwo. W ostatnich sekundach wynik na 5:2 ustalił Czajka, zaliczając w ten sposób hat-trick. Leszczynianie po 5 kolejkach mają na swoim koncie komplet zwycięstw i niezmiennie zasiadają w fotelu lidera II ligi futsalu. W następnej kolejce GI Malepszy Futsal Leszno pauzuje. Jeszcze w tym roku leszczynianie rozegraną turniej eliminacyjny Pucharu Polski. 7 stycznia podopieczni Dariusza Pieczyńskiego wybiorą się do outsidera rozgrywek, ekipy ze Złotowa. 

Daniel Nowak