Trójka lepsza w rewanżu



W rewanżowym spotkaniu kontrolnym, Real Astromal Leszno przegrał na własnym parkiecie z Trójką Nowa Sól 19:21.

Początkowe fragmenty meczu były dosyć wyrównane. Po kilku minutach do głosu doszli goście. Przeprowadzali bardzo przemyślane ataki, a do tego dobrze bronili. Miejscowi, jeżeli już dochodzili do sytuacji, to marnowali je na potęgę. Po niespełna kwadransie przewaga rywala wynosiła już siedem bramek. W końcówce obie drużyny podkręciły tempo, jednak licznik bił po drugiej stronie. Leszczynianie, dzięki lepszej skuteczności, odrobili straty i do przerwy było już tylko 12:14.

Po zmianie stron na boisku panował chaos. Żadna z ekip nie potrafiła finalizować swoich akcji. W kolejnej fazie to przyjezdni zachowywali więcej zimnej krwi. Ich prowadzenie znowu wzrosło, a nasz zespół musiał zacząć gonić. Pomimo, iż zmniejszył dystans, to nie zdołał odwrócić wyniku i ostatecznie przegrał z Trójką 19:21.

Warto dodać, iż trener Maciej Wierucki, podobnie jak w poprzednich sparingach, dał szansę pokazania się wszystkim zawodnikom. Szczególnie w drugiej połowie na placu oglądaliśmy sporo juniorów.

Bramki dla Realu Astromal zdobywali: Płaczek 5, Napierkowski i D. Łuczak po 3, Nowak, Meissner i Jaszkiewicz po 2 oraz P. Łuczak i Rybarczyk po 1.