To nie będzie tylko formalność



Przed nami drugi mecz półfinału PGE Ekstraligi. Na torze w Zielonej Górze minimalnie lepsi okazali się żużlowcy Fogo Unii Leszno. Nie oznacza to jednak, że gospodarzy czeka łatwa przeprawa.

Przypomnijmy, iż RM Solar Falubaz Zielona Góra przegrał u siebie, ale zaledwie w stosunku 44:46. Podopieczni Piotra Żyto zapowiadają walkę o pełną pulę. Już w zasadniczej części sezonu pokazali, że tor w Lesznie nie ma przed nimi tajemnic. Zielonogórzanie na stadionie imienia Alfreda Smoczyka zdobyli 43 punkty, a to nie udało się żadnej innej drużynie.

Falubaz posiada doświadczoną formację seniorską, w której każdy z zawodników zdolny jest do dwucyfrowych zdobyczy punktowych. Spory postęp poczynili również juniorzy. Norbert Krakowiak i Mateusz Tonder to dzisiaj młodzieżowcy, których stać na wygranie każdego wyścigu, niezależnie od tego kto obok nich stanie pod taśmą.

Piotr Baron od początku sezonu nie zmienia kompletnie nic, a jego zespół potwierdza tylko swoją dominację. Umowy na przyszły rok podpisali w ostatnich dniach Piotr Pawlicki i Emil Sayfutdinov. To fakt, który może mieć znaczenie, bo oboje mogą w pełni skupić się wyłącznie na sportowej rywalizacji. Miejscowi są zdecydowanymi faworytami i brak awansu leszczynian byłby olbrzymią sensacją. Nie oznacza to jednak, że taki obrót spraw jest niemożliwy. Jeśli pozwoli pogoda starcie Fogo Unia LesznoRM Solar Falubaz Zielona Góra rozpocznie się o godzinie 16:30.

Awizowane składy:

RM Solar Falubaz Zielona Góra:
1. Antonio Lindbaeck
2. Martin Vaculik
3. Michael J. Jensen
4. Piotr Protasiewicz
5. Patryk Dudek
6. Norbert Krakowiak
7. Mateusz Tonder

Fogo Unia Leszno
9. Emil Sayfutdinov
10. Janusz Kołodziej
11. Bartosz Smektała
12. Jaimon Lidsey
13. Piotr Pawlicki
14. Szymon Szlauderbach
15. Dominik Kubera