Szanse na utrzymanie maleją



Piątej ligowej porażki z rzędu doznała Polonia 1912. W sobotę leszczyńska drużyna przegrała na wyjeździe z Elaną Toruń 0:2, czym jeszcze bardziej oddaliła się od utrzymania w III lidze.

Totalnie zagubiona Polonia przegrała kolejne spotkanie. Tym razem katem leszczynian okazała się toruńska Elana. Z pewnością nie takiego scenariusza spodziewali się sympatycy piłki nożnej.

Już po 10 minutach goście mogli objąć prowadzenie. Piłka po strzale Olszaka minimalnie minęła słupek bramki miejscowych. W późniejszej fazie pierwszej połowy coraz bardziej zarysowywała się przewaga torunian. Ta została udokumentowana dwoma trafieniami w 33. i 43. minucie meczu. Najpierw, po błędzie Anusiewicza, gola strzelił Poczwardowski, następnie po dobrze wykonanym rzucie rożnym, bramkę zdobył Mądrzejewski. W drugiej odsłonie więcej z gry miała Elana, ale to Poloniści stworzyli sobie dogodniejsze sytuacje. W 63. minucie po uderzeniu Bugzela, futbolówka odbiła się od słupka, natomiast 80. minucie w poprzeczkę obił Tomkowiak.

Ostatecznie, to jednak rywal triumfował, poczyniając duży krok w kierunku utrzymania. O takim marzą podopieczni Leszka Partyńskiego, którzy wciąż nie może odnaleźć prawidłowego rytmu meczowego. Kolejną okazją do przełamania będzie najbliższe starcie z Włocłavią Włocławek, które odbędzie się 4 czerwca na Stadionie Lekkoatletycznym w Lesznie.

Skład Polonii 1912 Leszno: Anusiewicz – Olszak, Prz. Kowalski, Bugzel, Jęsiek, Glapiak (81' Gendera), Molicki (54' Jankowski), Ceglarek (54' Sarbinowski), Tomkowiak, Pat. Kowalski ŻK, Krawczyk (77' Pijanowski)

Skład Elany Toruń: Elana: Kryszak – Zamiatowski, Parzyszek, Więckowski, Czajkowski – Świderek, Mądrzejewski (87' Rogóż, Tofil ŻK (69' Maćkiewicz), Poczwardowski (84' Melerski) – Szrejtar (64' Piskorski)

Łukasz Kaczmarek