Stawiają na doświadczenie



W sezonie 2017/2018 barwy GI Malepszy Futsal Leszno będzie reprezentował Daniel Lebiedziński. Działacze o transferze poinformowali na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej.

33-letni Lebiedziński, ostatnie sezony spędził w ekstraklasowym Euromaster Chrobry Głogów, a w minionym poświęcił się już tylko roli trenera drugoligowego CityZen Poznań. W latach 2005-2012 grał dla Akademii FC Pniewy, z którą trzykrotnie zdobywał Mistrzostwo Polski. Z tą samą ekipą w sezonie 2008/2009 zdobył także Puchar Polski.

Zawodnik ma za sobą bogate doświadczenie z rozgrywek UEFA Futsal Cup. Rozegrał tam łącznie piętnaście spotkań, zdobywając pięć bramek. Lebiedziński reprezentował również Polskę na arenie międzynarodowej. Z orłem na piersi, w meczu o punkty pierwszy raz zagrał w 2004 roku w eliminacjach Mistrzostw Europy 2005 przeciwko reprezentacji Bośni i Hercegowiny.

Łącznie w Futsal Ekstraklasie Lebiedziński strzelił aż 168 goli. W Polsce jest tylko kilku zawodników, którzy mogą pochwalić się takim dorobkiem. – Myślałem, że tego wyniku już nie poprawie, ale kto wie… Może za dwa lata będzie mi dane zagrać w Futsal Ekstraklasie z leszczyńskim zespołem – mówił podczas konferencji pozytywnie nastawiony do swojego powrotu Daniel Lebiedziński.

Doświadczony futsalista będzie dla leszczyńskiego zespołu solidnym wzmocnieniem. Przypomnijmy, iż wcześniej klub korzystał już z graczy z ekstraklasową przeszłością. Wszak awans na zaplecze udało się wywalczyć z braćmi Pieczyńskimi i Łukaszem Błaszczykiem w składzie. Wszystko wskazuje na to, że wspomniane trio również zostanie w Lesznie. Renomowana czwórka będzie wsparta lokalnymi zawodnikami, których spora część grała w tej drużynie w poprzednich latach.

Przypomnijmy, iż KS Futsal Leszno w nadchodzącym sezonie będzie beniaminkiem I Polskiej Ligi Futsalu. Start rozgrywek nastąpi najprawdopodobniej w trzeci weekend września. Awans do Futsal Ekstraklasy wywalczą zwycięzcy. Zespoły z drugiego i trzeciego miejsca powalczą w barażu, który będzie z kolei przepustką do kolejnego pojedynku. Tym razem z ekipą z najwyższego szczebla.

Leszczyńscy działacze zapowiadają, że planem minimum jest utrzymanie. Natomiast jeżeli pojawi się okazja do awansu, to z pewnością będą chcieli z niej skorzystać. – Mamy potencjał i myślę, że stać nas z pierwszą trójkę – ocenił nowy nabytek leszczyńskiego klubu. Podkreślił jednocześnie, że przepaść pomiędzy II a I ligę jest ogromna i trudno przewidzieć, jak będzie wyglądał sezon. Siłę zespołów z pewnością zweryfikują pierwsze mecze o punkty.