Stal za twarda



Kolejną dotkliwą porażkę mają na swoim koncie szczypiorniści Real Astromal Leszno. Podopieczni Macieja Wieruckiego ulegli we własnej hali ekipie TL Ubezpieczenia Stali Gorzów 16:30.

Pierwsze minuty były dość wyrównane. Niestety licznik bramek gospodarzy zatrzymał się na cyfrze 3. Gorzowianie w stu procentach wykorzystali przestój miejscowych i kapitalnie spisywali się nie tylko w obronie, ale przede wszystkim w ataku. W efekcie zbudowali pokaźną przewagę, bo tablica wyników wskazywała już 3:11. Na szczęście w końcówce spuścili z tonu i dopuścili leszczynian do głosu. Real Astromal zdołał zbliżyć się nawet na pięć bramek, ale wynik pierwszej połowy brzmiał ostatecznie 7:17.

Po zmianie stron przyjezdni mieli spore problemy ze zdobywaniem bramek. Na pierwszego gola ze strony gorzowskiej czekaliśmy aż 10 minut. Niestety podopieczni Macieja Wieruckiego nie potrafili wykorzystać rozprężenia gości.  Doprowadzili co prawda do stanu 9:17, ale potem obraz gry wyglądał tak, jak przez większość tego spotkania. TL Ubezpiecznia Stal Gorzów była bezlitosna i wygrała z Real Astromal wysoko, w stosunku 30:16. Bramki dla leszczyńskiego zespołu zdobywali: Meissner i P. Łuczak – po 4, Napierkowski – 3, Płaczek i Szocik – po 2 oraz Szarzyński – 1.