Stal ponownie lepsza



W rewanżowym spotkaniu sparingowym, Real Astromal Leszno przegrał na własnym parkiecie ze Stalą Gorzów 21:24.

Nasz zespół rozpoczął potyczkę źle, bo od 0:2. Niewiele lepiej było w kolejnej fazie. Gospodarze dopuszczali rywali do łatwych sytuacji rzutowych, a przy tym nie trafiali do siatki. Brakowało głównie elementu zaskoczenia. W efekcie do przerwy mieliśmy 8:12.

Po zmianie stron, leszczynianie prezentowali skuteczniejszą grę w ofensywie, a do tego uszczelnili szyki obronne. W 35 minucie było remisowo po 12. Później miejscowym przydarzył się lekki przestój, co wykorzystali gorzowianie, którzy wyszli na kilkubramkowe prowadzenie. Podopieczni Macieja Wieruckiego nie zamierzali odpuścić i po raz drugi wyrównali stan test-meczu. O końcowym wyniku zadecydowała końcówka. W niej więcej zimnej krwi zachowali Stalowcy i to oni wygrali w Trzynastce 24:21.

Należy wspomnieć, że w szeregach Realu Astromal wciąż brakuje wielu zawodników z pierwszego składu. Dłuższy rozbrat z parkietem czeka Fryderyka Musiała i Krzysztofa Misiaczyka. Możliwe, że na starcie ligowe gotowi będą inni obecnie kontuzjowani, Marcin JaśkowskiAlan Raczkowiak i Mariusz Rogoziński.

W najbliższą niedzielę nasza drużyna wybierze się do Wągrowca na eliminacje Pucharu Polski. W meczu o finał Real Astromal zmierzy się, już po raz trzeci w okresie przygotowawczym, z Ostrovią Ostrów Wlkp. W drugiej parze, gospodarze Nielba podejmą Grunwald Poznań. Początek turnieju zaplanowano na godzinę 10:00.