Sprawiedliwy remis



Niezwykle emocjonujący przebieg miało spotkanie 4. kolejki futsalu pomiędzy GI Malepszy Futsal Leszno, a Credo Futsal Piła. Mecz podobnie jak w zeszłym sezonie zakończył się remisem 6:6.

Początek meczu przebiegał pod dyktando przyjezdnych. Leszczynianie skupili się na obronie, nie zagrajążac w sposób szczególny bramce rywala. W 4 minucie wynik otworzył Karolewski. Po rzucie rożnym piłka po rękach miejscowego bramkarza wpadła do siatki. Bramka gości zmobilizowała podopieczncych Tomasza Krysiaka do bardziej ofensywnej gry. W kolejnych minutach gospodarze zadali trzy poteżne ciosy. Bramki w 8, 9 i 11 minucie zdobywali kolejno; Walczak, Drewnowski i Szafrański. Kiedy wydawało się, że do przerwy wynik nie ulegnie zmianie, kontaktowego gola, po błędzie ze strony gospodarzy zdobył Konert. Rezultat 3:2 zwiastował ogromne emocje w drugiej połowie.

Kolejną odsłonę również lepiej rozpoczęli gracze z Piły. Najpierw piłkę, po dobitce w siatce umieścił Kunert, a chwilę później skutecznym, płaskim uderzeniem z dużej odległości popisał się Kostecki. Gospodarze ponownie zmuszeni zostali do odrabiania strat. Dwie kolejne bramki, podobnie jak w pierwszej połowie padły w przeciągu zaledwie dwóch minut. Po fantastycznczych asystach Chmielewskiego, akcje skutecznie wykończyli Drewnowski i Molicki. Po 29 minutach gry prowadzenie znowuż było po stronie miejscowych. W 31 minucie do akcji wkroczył Kostecki, który  który sprytnym strzałem czubkiem buta zaskoczył Sadowskiego. Dwie minuty później, ze sporego kąta piłkę po słupku w bramce umieścił Knapiński. Wynik w 34 minucie, po genialnym kontrataku ustalił Drewnowski. Końcówka przebiegala pod dyktando pilan, jednak więcej bramek już nie oglądaliśmy. Ostatecznie pojedynek z jednym z faworytów rozgrywek zakończył się remisem 6:6. 

Bramki dla leszczyńskiego zespołu zdobywali: Drewnowski – 3, Szafrański, Walczak i Molicki – po 1. Kolejny mecz już 20 grudnia w hali Trapez. Rywalem leszczyńskiej ekipy będzie CitiZen Poznań. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 19:00.

Daniel Nowak