Sprawdzian numer trzy dla Polonii



Po dwóch porażkach, w końcu zwycięsko z potyczki sparingowej wyszli piłkarze Polonii Leszno. W środę pokonali u siebie Koronę Wilkowice 6:0.

Przygotowujący się do kolejnego sezonu w IV lidze oraz Pucharu Polski podopieczni Łukasza Koniecznego mogą odetchnąć z ulgą. Po nieudanych meczach kontrolnych z Dębem Przybyszów i Koroną Piaski, tym razem udało się pokonać rywala i to w pokaźnych rozmiarach.

Gospodarze rozpoczęli strzelanie po nieco ponad kwadransie gry. Po kombinacyjnej akcji do siatki trafił Wojciech Bzdęga. Ten sam zawodnik mógł wpisać się na listę strzelców po raz drugi jeszcze w pierwszej części, ale ofiarną interwencją popisał się jeden z obrońców przyjezdnych. Do przerwy mieliśmy 1:0. Po zmianie stron, leszczynianie dość szybko podwyższyli prowadzenie na 2:0 za sprawą Mateusza Witkowskiego. Po tym golu, biało-czerwoni zupełnie przejęli kontrolę na placu. W końcówce drugiej połowy, przeciwnik opadł z sił, a nasz zespół to wykorzystał, zdobywając jeszcze cztery bramki. Trzy z nich dołożył niezwykle skuteczny tego dnia Witkowski, a jedną Michał Płocharczyk i spotkanie zakończyło się wynikiem 6:0.

Choć rezultat był sprawą drugorzędną, a wygrana z ekipą występującą w klasie okręgowej nie może dziwić, to zawsze buduje morale drużyny. Ta już w najbliższą sobotę rozegra czwarty sparing. Do Leszna przyjedzie Promień Krzywiń. Pierwszy gwizdek sędziego o godzinie 12:30.