Skromna zaliczka przed rewanżem



W pierwszym meczu o brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Polski, Szawer Leszno pokonał na własnym torze Lwy Avia Częstochowa 75:74.

Już początek tego starcia zwiastował zacięty pojedynek. Po czwartym wyścigu mieliśmy remis, a w kolejnej odsłonie bardzo ważne podwójne zwycięstwo dowieźli do mety Ksawery Kielaszewski i Mateusz Ludwiczak.

Na półmetku spotkania przewaga gospodarzy wynosiła już 7 punktów i wydawało się, że leszczynianie będą w stanie pójść za ciosem. W drugiej części zawodów Szawer nie wygrał już drużynowo biegu, z kolei aż trzy padły łupem Lwów. Ostatecznie gospodarze musieli zadowolić się skromnym zwycięstwem, w stosunku 75:74. Trzeba jasno przyznać, iż nie jest to dobra zaliczka w kontekście meczu rewanżowego.

W szeregach gości brylował niepokonany tego dnia Marcin Szymański. Najskuteczniejszymi w ekipie Szawera byli Patryk Krigel i Hubert Kielaszewski, zdobywcy 17 oczek.

Lwy Avia Częstochowa 74
1. Tomasz Włodarczyk (4,4,2) 10
2. Damian Natoński (2,3,3,2,2) 12
3. Piotr Jamroszczyk (3,w,3,4,4) 14
4. Kamil Dembczyk (1,2,1,1,1) 6
5. Marcin Szymański (4,4,4,4,4) 20
6. Jakub Wybraniec (3) 3
7. Sebastian Paruzel (2,2) 4
8. Marcel Gabor (1,1,1,2) 5

Szawer Leszno 75
1. Bartosz Wojtal (1,2,2,3,2) 10
2. Patryk Krigel (3,3,4,3,4) 17
3. Hubert Kielaszewski (4,4,3,3,3) 17
4. Jakub Ignyś (2,1,2,1,1) 7
5. Mateusz Ludwiczak (3,3,4,2,1) 13
6. Ksawery Kielaszewski (2,4,1,1,3) 11
7. Mikołaj Michalski – ns