Skórnicki: To drużyna z charakterem



Adam Skórnicki zdaje się na dobre zmieniać oblicze Fogo Unii. Leszczynianie mają na swoim koncie kolejny mecz bez porażki. Co najważniejsze, na kolejkę przed końcem rundy zasadniczej zapewnili już sobie udział w play-off.

Było gorąco już od piątku. Widać, że powoli rosną nam tutaj specjaliści od biegów piętnastych. Modliliśmy się o jeden punkt. Przed meczem nasza sytuacja kadrowa się pogmatwała, ale pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną z charakterem. Udało nam się utrzymać twierdzę Lesznie niezdobytą – mówił na gorąco po spotkaniu Adam Skórnicki.

Obecnie trudno przewidzieć, kiedy na tor wróci kontuzjowana dwójka zawodników Fogo Unii Leszno. Na razie jest za wcześnie, aby wysnuć takie prognozy – Nicki miał wybity bark i na pewno w miarę szybko dojdzie do siebie. Niestety Przemek złamał znowu obojczyk, także trochę czasu zejdzie zanim wróci – mówił menadżer gospodarzy. Wieści z teamu Nickiego Pedersena mówią o tym, że zawodnik chce wrócić już na sobotnie Grand Prix. Przerwę w startach Przemka Pawlickiego szacowane są na około trzy tygodnie.

Debiut w Enea Ekstralidze zaliczył szesnastoletni Bartosz Smektała, który na swoim koncie zapisał pierwszy punkt zdobyty w najwyższej klasy rozgrywkowej. – Bartek wiedział, że pojedzie od soboty rano. Przespał się popołudniu, bo nocka pewnie była zarwana – żartował Skórnicki. – Myślę, że zaprezentował się bardzo ładnie – dodał po chwili.
 
(dan)