Skórnicki: Bardzo ważna zdobycz



Fogo Unia Leszno w pierwszym meczu finału Enea Ekstraligi pokonała nieznacznie na własnym torze Stal Gorzów 46:44. Trudno tu mówić o jakiejkolwiek zaliczce. Byki jeśli chcą zdobyć złoto muszą w rewanżu osiągnąć minimum remis.

Po niedzielnym spotkaniu w Lesznie bardziej szczęśliwi mogą być gorzowianie, którzy stawili Bykom spory opór. Jakie plus z tego spotkania wyciąga Adam Skórnicki. – Widzę dużo plusów tego spotkania. Przede wszystkim był to mecz przy pełnych trybunach. Te dwa punkty będą liczyły się w rozrachunku tego meczu, który pojedziemy w niedzielę. To jak na finał może nie jest pokaźna zdobycz ale wydaje mi się, że może być bardzo ważna – stwierdził Adam Skórnicki.

Menadżer Fogo Unii Leszno zapytany o przyczyny problemów w pierwszej fazie meczu stwierdził – Ostatnie mecze były rozgrywane w różnych godzinach. Ostatnio tak późno jechaliśmy jakiś miesiąc temu. Pogoda i temperatura mogła nas lekko wybić z rytmu. W końcówce meczu doszliśmy do ładu. Jeden zawodnik trafił przełożenie, poszła informacja i trzy biegi ułożyły się dobrze – mówił odnosząc się do zwycięskich biegów nr 11, 12 i 13. – Nie za dobrze rozegrałem wyścigi nominowane. Będę musiał to poprawić na finałowy mecz w Gorzowie – dodał tajemniczo.

Daniel Nowak