Sama Witkoś to za mało



Po zwycięstwie w Poznaniu nad MUKS-em, apetyty na kolejny wyjazdowy triumf miały leszczyńskie koszykarki. Niestety, X-Demon Tęcza przegrała w Gorzowie z tamtejszym AZS PWSZ 58:66.

Z pewnością nie takiego scenariusza spodziewały się tęczowe, które jechały do Gorzowa z nadziejami na drugą w tym sezonie wiktorię. O siódmej porażce w tegorocznych rozgrywkach, zadecydowała słaba pierwsza połowa.

Po nieco ponad dwóch minutach, gospodynie prowadziły 9:1. Pierwsza kwarta przebiegała pod dyktando drugiego zespołu AZS PWSZ i zakończyła się wynikiem 24:12. W drugiej ćwiartce, przyjezdne nawiązały walkę z rywalkami. Mimo tego, miejscowe okazały się minimalnie lepsze, przeprowadzając dużą ilość szybkich ataków i do przerwy było 43:26. Całkiem inaczej wyglądały partie trzecia i czwarta. Podopieczne Krzysztofa Zajca zaczęły pogoń za gorzowiankami. Na parkiecie brylowała niezwykle skuteczna, Grażyna Witkoś. Zabrakło jednak czasu i wsparcia, by móc cieszyć się z dwóch meczowych punktów.

Ostatecznie, leszczynianki przegrały w stolicy województwa lubuskiego 58:66. Okazja do przełamania nadaży się już za tydzień, kiedy to nasza ekipa podejmie ostatni w tabeli AZS Uniwersytet Łódzki.

Wyniki poszczególnych kwart: 24:12, 19:14, 11:14, 12:18

Punkty dla X-Demon Tęczy Leszno zdobywały: Witkoś 26, Stasiuk 10, Karolewicz 8, Łabuz i Lewińska po 5 oraz Woźniak i Gadkowska po 2.

Łukasz Kaczmarek