Sajfutdinow: Ciągle czegoś szukam



Emil Sajfutdinow był najjaśniejszą postacią Fogo Unii Leszno w czwartkowym meczu z zielonogórzanami. Rosjanin zdobył dla gospodarzy aż 13 punktów. Co mówił po meczu?

Emil podkreśla, że wpływ na jego formę ma kontuzja z początku sezonu. Zawodnik zbyt późno przystąpił do rywalizacji. – Jestem daleko z tyłu. Ciągle czegoś szukam. Wróciłem późno i nie mam czasu na sprawdzenie motocykli. Potrzebuję więcej meczów. Tory były różne i nie wiedziałem, jakich silników używać, bo nie poznałem się jeszcze z nimi – mówił. – Dzisiaj wszystko ruszyło i mam nadzieję, że to się utrzyma – dodał nawiązując do czwartkowego spotkania z eKantor.pl Falubazem Zielona Góra.

Rosjanin odniósł się również do legendarnej zasady "bij mistrza". Podobny problem mieli w zeszłym roku żużlowcy Stali Gorzów, którzy nie awansowali do play-ff. – To nie są tak łatwe mecze, jak w zeszłym roku, bo jesteśmy mistrzami Polski. Na pewno jest nam ciężej, bo wszyscy skupili się na mistrzach. Każdy chce z nami wygrywać – stwierdził. – Będziemy się starać w ostatnich dwóch meczach. Będziemy walczyć do końca – zapowiedział Sajfutdinow.

(n)