Rozstrzygnęła dogrywka



Koszykarze Polonii 1912 Leszno będą jeszcze musieli poczekać na pierwsze od lat zwycięstwo na drugoligowych parkietach. W sobotę w hali Trapez leszczynianie przegrali po emocjonującej dogrywce z Muszkieterami Nowa Sól 71:72.

Mecz od początku miał bardzo wyrównany przebieg, choć przez większą część gry prowadzenie było po stronie miejscowych. Inauguracyjną kwartę leszczynianie zwyciężyli minimalnie 16:15. W drugiej ćwiartce do przewagi dołożyli kolejny punkcik.

Zespół Marka Liebiedzińskiego kapitalnie rozpoczął drugą połowę, osiągając kilkunastopunktową przewagę. Niewiele jednak z tego wyniknęło gdyż gości stratę odrobili z nawiązką jeszcze w trzeciej kwarcie. Losy meczu mogły rozstrzygnąć się w regulaminowym czasie gry. Na kilka sekund przed końcem wynik brzmiał 64:64, a piłka była po stronie miejscowych. Doskonała szansa na meczowe zwycięstwo nie została jednak wykorzystana i doszło do dogrywki.

Na cztery sekundy przed końcem wynik brzmiał 71:70. Reprezentant Polonii zbyt długo celebrował wyrzut z auta, sędzia odgwizdał bład, a piłka trafiła w ręcę przyjezdnych. Dalekie podanie i skuteczny rzut za dwa punkty przechylił szalę zwycięstwa na stronę gości. Ostatecznie Polonia 1912 Leszno przegrała z Muszkieterami Nową Sól 71:72.

(dan)


PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKryzys piłkarzy?
Następny artykułPrzegrali z beniaminkiem