Rozpędzone Byki skazane na sukces? (konferencja)



Fogo Unia, po raz czwarty w tym sezonie, wygrała na obcym terenie. W minioną niedzielę, leszczynianie bardzo pewnie zwyciężyli Włókniarza Vitroszlif Crossfit Częstochowę.

Im bliżej końca fazy zasadniczej, tym bycza maszyna jest coraz bardziej rozpędzona. Wydaje się, że biało-niebiescy złapali odpowiedni rytm i zatrzymać będzie ich piekielnie trudno. Po wyjazdowym triumfie nad Lwami, Uniści przesunęli się w tabeli na pozycję wicelidera. – Wszystko zaczyna trzymać się kupy. Zaczynamy jeździć, jak prawdziwa drużyna. Z meczu na mecz pokazujemy, że jesteśmy mocniejsi. Mamy wyrównany zespół i każdy zdobywa punkty. Świetnie radzą sobie także juniorzy, co jest niewątpliwie bardzo ważne – powiedział na konferencji prasowej manager gości, Piotr Baron.

Zawodnikiem, który nie przestaje zadziwiać jest Grzegorz Zengota. Po powrocie do składu, niemal zawsze stanowi solidne ogniwo. Pod Jasną Górą wychowanek klubu z Zielonej Góry ponownie był jedną z wiodących postaci przyjezdnych, popisując się bojową i skuteczną jazdą. – To były dobre zawody w naszym wykonaniu. Na takie liczyliśmy. Od jakiegoś czasu jesteśmy zgraną ekipą, tworzącą team spirit. Mamy to, co potrzebne jest do tego, aby wygrywać. Potwierdzamy to od kilku spotkań, a w Częstochowie to udowodniliśmy – przyznał zdobywca 9 oczek i dwóch bonusów w pięciu startach.