Rozgromili Grunwald



Po jednostronnym pojedynku, Real Astromal pokonał na własnym parkiecie Grunwald Poznań 35:18. Było to drugie zwycięstwo leszczynian w tym sezonie.

Nasza drużyna podchodziła do sobotniej potyczki z wielką wolą przełamania, po dwóch remisach i porażce. Real Astromal zagrał znakomicie i nie dał żadnych szans rywalowi zza miedzy.

Wejście należało do gości. To oni jako pierwsi rzucili dwie bramki. Po chwili był już jednak remis 2:2 i mecz zaczynał się od nowa. Z czasem gospodarze rozkręcali się i po kilku rzutach, osiągnęli przewagę, choć nieznaczną. Pomimo prowadzenia, czuli na plecach oddech przeciwnika. Kluczową dla losów spotkania była końcówka pierwszej połowy. Między 22 a 26 minutą, podopieczni Macieja Wieruckiego popisali się niezwykle skuteczną grą w ataku oraz szczelną defensywą i z wyniku 11:8 zrobiło się 16:8. Wychodziło nam praktycznie wszystko i do przerwy było 18:10.

Druga odsłona to kompletna dominacja miejscowych i swoiste zwieńczenie dzieła. Poznaniacy nie mieli żadnych argumentów. Leszczynianie byli natomiast niesamowicie rozpędzeni. W jednym z fragmentów, gole padały niemal seryjnie, tylko dla jednej ze stron. Kapitalnie grali Wojciech Leder i Marcin Giernas. Pozostali zawodnicy również dotrzymywali im kroku. Ostatecznie, w derbach Wielkopolski lepsze okazało się Leszno, które rozgromiło klub ze stolicy Wielkopolski 35:18.

Odnotujmy, iż po kwadransie zawodów, boisko opuścił kontuzjowany Władysław Makowiejew.

Bramki dla Realu Astromal Leszno zdobywali: Giernas 6, Leder 5, Wierucki 4, Krystkowiak, Łuczak, Szkudelski i Pochopień po 3, Meissner, Bartłomiejczyk i Frieske po 2 oraz Makowiejew i Przekwas po 1.

Łukasz Kaczmarek