Przypieczętowali awans?



W minioną niedzielę niezwykle cenne zwycięstwo w wyjazdowym starciu z Victorią Skarszew odnieśli piłkarze Polonii 1912 Leszno. Ten sukces znacznie przybliżył podopiecznych Karola Misia do awansu.

To był mecz na szczycie V ligi. Leszczynianie rozpoczęli ze sporym animuszem. Już w 8. minucie mogli otworzyć wynik spotkania, ale piłka uderzona przez Michała Płocharczyka trafiła w słupek. Pierwszą radość na boisku mieliśmy kilka minut później. Damian Nowak wrzucił piłkę z autu, a głową do siatki skierował Łukasz Bugzel. W 31. minucie mogło być 2:0 ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem pomylił się Patryk Gendera. Niestety ta sytuacja się zemściła, bo gospodarze jeszcze przed przerwą doprowadzili do wyrównania.

Po zmianie stron miejscowi trafili po raz kolejny i wyszli na prowadzenie. W 57. minucie kolejne firmowe zagranie wykonał Damian Nowak. Po jego wyrzucie z autu tym razem głową piłkę skierował do siatki Patryk Gendera. Chwilę później biało-czerwoni otrzymali rzut karny, którego na gola zamienił Michał Skrzypczak. W końcówce leszczynianie skupili się na obronie rezultatu i ostatecznie pokonali Victorię Skarszew 3:2. Taki rezultat oznacza, że Polonia 1912 Leszno na dwie kolejki przed końcem ma 4 punkty przewagi nad drugą Victorią i jest na najlepszej drodze do awansu do IV ligi.