Przy Strzeleckiej bez bramek



W sobotę Polonia 1912 Astromal Leszno podejmowała na własnym boisku Wdę Świecie. I choć okazji po obu stronach nie brakowało, bramki nie padły. Mecz zakończył się remisem 0:0.

Polonia stanęła do boju o ligowe punkty z niełatwym przeciwnikiem Wdą Świecie. Zajmujący przed 12. kolejką piąte miejsce zespoł leszczyński, miał okazję do drugiego triumfu przed własną publicznością. Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem solidnej gry defensywnej obu stron. Najlepszą sytuację stworzyli sobie przyjezdni, jednak po kombinacynej akcji jeden z zawodników Wdy, źle trafił w piłkę. Na początku drugiej odsłony doszło do kontrowersyjnego zdarzenia. Napastnik Świecia znalazł się oko w oko z Emilem Anusiewiczem i zdobył gola, którego sędzia nie uznał, twierdząc, iż gracz pomagał sobie ręką. W 63. minucie, goście mogli wyjść na prowadzenie po dobrze wykonanym rzucie rożnym, ale uderzenie głową jednego z obrońców poszybowało minimalnie nad poprzeczką. Tuż po nieudanym stałym fragmencie gry, ciekawą kontrą popisali się gospodarze. Tomasz Malinowski wypuścił w uliczkę Igora Vonsa, lecz strzał Ukraińca obronił golkiper rywali. W końcowej fazie spotkania lepiej na boisku prezentowała się drużyna Wdy. Pomimo niezłego okresu w ich wykonaniu, leszczyńska Polonia zdołała dowieźć remis do ostatniego gwizdka sędziego. Warto dodać, iż był to drugi z rzędu wynik bezbramkowy podopiecznych Aleksieja Tiereszczenki.

Polonia 1912 Astromal Leszno: Anusiewicz – Jęsiek, Woźny, Siwy, Kowalski – Lokś, Bugzel – Kuźniewski (62' Ceglarek), Malinowski, Olszak – Vons

Łukasz Kaczmarek