Pożyteczny sprawdzian



W drugim meczu kontrolnym, GI Malepszy Futsal Leszno przegrało na wyjeździe z Futsal Oborniki 1:3. Jedyną bramkę dla naszego zespołu zdobył Łukasz Pieczyński.

Był to kolejny pożyteczny sprawdzian formy dla leszczynian, przygotowujących się do nowego sezonu w II lidze. Rywalem, ponownie był solidny pierwszoligowiec, a mianowinie oborniczanie, którzy już za tydzień rozpoczynają zmagania na zapleczu Futsal Ekstraklasy. Zawody rozegrano w systemie trzy razy po 20 minut, bez zatrzymywania czasu.

Otwarcie wyniku spotkania nadeszło dosyć szybko, bo w 5 minucie. Na listę strzelców wpisał się grający trener miejscowych, Bartosz Łeszyk. Goście próbowali za wszelką cenę odpowiedzieć, jednak kapitalnie między słupkami spisywał się Daniel Szepczyński. W 14 minucie, na uderzenie z dystansu zdecydował się Mikołaj Wicberger. Piłka, po błędzie Łukasza Błaszczyka, znalazła drogę do siatki i było 2:0. Na początku drugiej części, ręką w polu bramkowym zagrywał jeden z graczy ekipy przeciwnej i sędzia podyktował rzut karny. Niestety, fantastycznej okazji nie wykorzystał Jakub Molicki. W dalszej fazie odsłony, pomimo wielu szans z obu stron, gole już nie padły. Upragnionego trafienia, przyjezdni doczekali się w trzeciej tercji. Bartosz Łeszyk odbił ręką futsalówkę i arbiter wskazał na piątkę. Tym razem, do jej wykonania podszedł młodszy z braci Pieczyńskich i się nie pomylił. Biało-czerwoni złapali kontakt, ale na krótko. W 46 minucie, Filipa Twardowskiego niesygnalizowanym strzałem z dystansu pokonał Tomasz Wicberger. W 50 minucie, straty mógł zmniejszyć Przemysław Czajka, ale zmarnował przysłowiową setkę.

Ostatecznie, podopieczni Dariusza Pieczyńskiego ponieśli drugą sparingową porażkę w stosunku 1:3. Podkreślmy, iż wynik nie miał tutaj większego znaczenia, a pomiędzy ekipami nie było widać dużej różnicy klas.

Łukasz Kaczmarek