Potwierdzili swoją wyższość



Przekonującym zwycięstwem Realu Astromal Leszno zakończył się ostatni mecz ligowy w tym roku. Nasi piłkarze ręczni pokonali na własnym parkiecie Mazura Sierpc 33:24.

Na koniec pierwszej rundy, naszej drużynie przyszło mierzyć się u siebie z niżej notowanym Mazurem Sierpc. Priorytetem zatem były dwa punkty. Te udało się wywalczyć, pomimo kontuzji Fryderyka Musiała, Władysława Makowiejewa i Mateusza Nowaka.

Początkowe fragmenty spotkania były bardzo wyrównane. Aż do 10 minuty, obie ekipy szły niemalże łeb w łeb, odpowiadając bramką za bramkę. Chwilę potem, dość niespodziewanie, na prowadzenie wyszli goście. Miejscowi szybko jednak złapali odpowiedni rytm i ponownie mieliśmy remis 10:10. W końcówce pierwszej odsłony, gospodarze zagrali niezwykle skutecznie i odskoczyli rywalowi, głównie za sprawą duetu Meissner-Giernas. Do przerwy wynik brzmiał 17:13 na korzyść Realu Astromal.

Druga połowa nie przyniosła niespodziewanych rozstrzygnięć. Leszczynianie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i ani przez moment nie dali się zaskoczyć przyjezdnym. Dzięki jeszcze większemu zaangażowaniu w ofensywie, podopieczni Macieja Wieruckiego zdołali powiększyć przewagę i ostatecznie w pełni zasłużenie wygrali z beniaminkiem w stosunku 33:24.

Bramki dla Realu Astromal Leszno zdobywali: Meissner i Giernas po 6, Przekwas i Krystkowiak po 5, Wierucki i Pochopień po 4, Szkudelski 2 oraz Frieske 1. Najwięcej trafień dla Mazura Sierpc zanotował Łukasz Lisicki, 12.

Łukasz Kaczmarek