Postraszyli Nielbę



Osłabiony brakiem kluczowych graczy Real Astromal Leszno przegrał w sobotnim starciu w Hali Trzynastka z wyżej notowaną Nielbą Wągrowiec 27:36.

Już przed samym spotkaniem, wiadomym było, że o punkty z drugą drużyną tabeli Nielbą, będzie arcytrudno. Początek nie wskazywał jednak na to, by gospodarze przestraszyli się mocnego rywala. Podopieczni Ryszarda Kmiecika bez respektu, rozpoczęli szturm na zespół przyjezdny. Po kwadransie gry, na tablicy wyników widniał wynik 14:6 i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, iż kibice zgromadzeni w Hali Trzynastka będą świadkami sensacji. Lekko zagubiony Wągrowiec podniósł się z amoku i mozolnie odrabiał straty. Do przerwy było już tylko 19:17 na korzyść miejscowych. W drugiej odsłonie, Real Astromal nie prezentował się tak skutecznie. Całą tę sytuację bezwzględnie wykorzystał przeciwnik, który w obliczu kilku wykluczeń leszczynian w przeciągu krótkiego okresu, zanotował sporą liczbę trafień i w efekcie wyjście na prowadzenie. Tego, żółto-czarni nie oddali już do końcowej syreny. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 36:27 dla przyjezdnych.

Bramki dla Realu Astromalu zdobywali: Przekwas i Łuczak po 6, H. Szkudelski i Misiaczyk po 5, E. Szkudelski 2 oraz J. Wierucki, Krystkowiak i Wąsiewicz po 1.

Bramki dla Nielby zdobywali: Białaszek 9, Krawczyk 6, Świerad, Tórz i Oliferchuk po 5, Tarcijonas i Widziński po 2 oraz Smoliński i Pacała po 1.

Wykluczenia:
Real Astromal – 6
Nielba – 6

Łukasz Kaczmarek


PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPorażka w Toruniu
Następny artykułPolonia na łopatkach