Postraszyli Kłodzko



W sobotę w Hali Trapez, kolejne spotkanie ligowe rozegrali leszczyńscy koszykarze. Jamalex Polonia 1912 przegrała z Doral Zetkama Nysą Kłodzko 59:68.

Zdecydowanym faworytem starcia byli kłodzczanie, którzy przystępowali do meczu z Jamaleksem Polonią z kompletem zwycięstw na koncie. W początkowych fragemntach, różnica klas nie była w ogóle widoczna. Na parkiecie toczył się wyrównany bój. W pierwszej kwarcie padł remis 17:17. W drugiej odsłonie, zarówno gospodarze, jak i goście, mieli problemy ze skutecznością. Nieco więcej trafień zanotował jednak zespół Marka Lebiedzińskiego i to on schodził do szatni z prowadzeniem 29:26. Pierwsze minuty kolejnej części pokazały, że miejscowa drużyna ma chrapkę na sprawienie niespodzianki. Miejscowi utrzymywali minimalną przewagę nad rywalem i wydawało się, iż są na najlepszej drodze do wywalczenia kompletu punktów. Niestety, zbyt duża ilość popełnionych fauli pod koszem, poskutkowała wieloma rzutami osobistymi dla Nysy, które zostały wykorzystane niemalże w stu procentach. Głównie dzięki nim, przyjezdni przegonili Leszno. W ostatniej ćwiartce, jeszcze przez moment ambitną walkę podjęli Poloniści. Pomimo tego, większe doświadczenie wykazała ekipa przeciwna i przechyliła szalę na swoją korzyść, wygrywając ostatecznie 68:59.

Punkty dla Jamaleksu Polonii 1912 Leszno zdobywali: Mowlik 15, Jankowiak 13, Łukomski 9, Gadomski i Krówczyński po 7, Malinowski 5 oraz Hajnsz 3.

Łukasz Kaczmarek