Porażka z kontrowersją w tle



Pierwszej porażki na własnym boisku w rundzie wiosennej doznała Polonia 1912. Leszczynianie, chociaż do przerwy prowadzili, przegrali z Lechem II Poznań 1:2.

Drużyna rezerw Lecha Poznań, przyjechała do Leszna bez gwiazd z pierwszego zespołu. Stworzyło to Polonii 1912 realną szansę na powalczenie o zwycięstwo w spotkaniu.
 
Pierwsza połowa przebiegła pod dyktando gospodarzy. Leszczynianie próbowali straszyć Kamila Czaplę strzałami z dystansu. Bramkarz gości był bardzo pewnym punktem i w żadnym przypadku nie dał się zaskoczyć. Podopieczni Leszka Partyńskiego cały czas dążyli do zdobycia bramki. Udało im się to w 22. minucie. Świetnie w polu karnym zachował się Maciej Tomkowiak, który wystawił piłkę na 10 metr do Patryka Kowalskiego, a ten umieścił piłkę precyzyjnie, pod samą poprzeczką. Po tym wydarzeniu, miejscowi cofnęli się, co poskutkowało akcjami Lecha. W jednej z nich, w 29. minucie, pokonać Emila Anusiewicza mógł Grzegorz Rogala. Obrońca uderzył jednak nieczysto. Masę kontrowersji wywołała 44. minuta, w której to Emil Szczupakowski popełnił faul bez piłki na Patryku Kowalskim. Sędzia źle zinterpretował sytuację i ukarał dwójkę zawodników żółtymi kartkami. Mimo wszystko wydaje się, iż Poznań powinien grać w dziesiątkę.
 
Drugą odsłonę wspaniale rozpoczęli poznaniacy. W 50. minucie fenomenalnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Mateusz Klichowicz. Goście najwyraźniej nabrali wiatru w żagle. W kolejnych fragmentach spisywali się lepiej. W 60. minucie strzał głową Marcina Tomaszewskiego, minimalnie minął słupek bramki strzeżonej przez Anusiewicza. W 75. minucie z gapiostwa defensywy Polonii skorzystał Lech, a konkretnie jeden ze zmienników, Ernest Gaś, który otrzymał piłkę po dokładnym zagraniu z rzutu wolnego Klichowicza. Ekipie leszczyńskiej nie udało się odrobić strat, choć usilnie się o to starała. Szczególnie aktywny był Patryk Kowalski. Ofensywny gracz zmarnował dwie dogodne szanse na trafienie gola w 82. i 85. minucie.
 
Ostatecznie, pomimo walki, Polonii nie udało się zatrzymać Lecha II Poznań. Kolejorz wygrał 2:1, chociaż od 44. minuty powinien grać w osłabieniu.
 
Skład Polonii 1912: Anusiewicz – Jęsiek, Prz. Kowalski, Woźny, Ozimek – Glapiak, Bugzel – Ceglarek (69' Krawczyk), Tomkowiak (58' Sarbinowski), Pat. Kowalski – Gendera (80' Molicki)
 
Skład Lecha II Poznań: Czapla – Rogala, Witt, Dejewski, Szczupakowski (46' Gieraszek)- Zgarda (46' Tomaszewski), Woźniak – Jakóbowski, Klichowicz, Fontowicz (76' Orłowski) – Kurbiel (72' Gaś)
 
Żółte kartki: 
Glapiak 25' (Polonia)
Pat. Kowalski 44' (Polonia)
Szczupakowski 44' (Lech)
Gendera 68' (Polonia)
Krawczyk 74' (Polonia)
Prz. Kowalski 77' (Polonia)
 
Łukasz Kaczmarek

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPawlicki liderem Wilków
Następny artykułJednak zagrają