Porażka w stolicy



Awansem mecz 26 kolejki rozegrali leszczyńscy szczypiorniści. Real Astromal, choć prowadził, przegrał na wyjeździe z Warszawianką Warszawa 27:31.

Zarówno dla Leszna, jak i dla Warszawy czwartkowe spotkanie nie miało już żadnego znaczenia. Goście wiedzieli, że czekają ich baraże o utrzymanie, natomiast gospodarze byli pewni bytu w I lidze na przyszły sezon, po znakomitej grze w rundzie rewanżowej. 

Pierwsze minuty były bardzo wyrównane. Większość bramek padało po kontratakach. Obie drużyny nie mogły sobie poradzić w rozegraniu. Podopieczni Ryszarda Kmiecika najwięcej trafień zanotowali ze skrzydeł. Do przerwy minimalnie lepsza była Warszawianka. Druga część zaczęła się od świetnej serii rzutowej Realu Astromalu. W 36. minucie podopieczni Ryszarda Kmiecika wysunęli się na czteropunktowe prowadzenie. Korzystnego rezultatu, co już stało się regułą, nie udało się im utrzymać. Miejscowi złapali wiatr w żagle i odrobili straty z nawiązką. W samej końcówce zagrali niemalże bezbłędnie i ostatecznie ograli nasz zespół 31:27.

Łukasz Kaczmarek