Porażka na własne życzenie



Bardzo bolesnej porażki doznały koszykarki XDemon Tęczy Leszno. Nasze zawodniczki uległy drużynie Karkonoszy Jelenia Góra 68:66 tracąc zwycięstwo w ostatnich sekundach meczu. 

Mecz w Jeleniej Górze miał być potwierdzeniem zwyżkowej formy leszczynianek, które w poprzedniej kolejce pewnie ograły Olimpię Wodzisław Śląski 52:73.

Niedzielne spotkanie rozpoczęło się idealnie dla leszczynianek, które po pięciu minutach gry prowadziły już 0:10. Ostatecznie jednak miejscowym udało się odrobić kilka punktów i po pierwszej kwarcie przewaga tęczowych wynosiła jedynie trzy oczka.

Druga odsłona meczu to jeszcze lepsza gra przyjezdnych. Dzięki dobrej obronie oraz trójkom Dąbrowskiej i debiutującej w barwach Tęczy Elżbiety Giedrojć przyjezdne powiększyły swoją przewagę, która na koniec tej części spotkania wynosiła dziewięć oczek.

Poświęcenie w obronie opłaciło się też w trzeciej ćwiartce. Tęczowe nie pozwoliły rozwinąć skrzydeł Małaszewskiej oraz Pawlukiewicz, które tworzą w tym sezonie najskuteczniejszy duet w pierwszej lidze kobiet. Same natomiast do swojego dorobku dołożyły 18 punktów i przed ostatnią ćwiartką meczu prowadziły w Jeleniej Górze 39:51.

Jednak ostatnie dziesięć minut w wykonaniu Tęczy to zupełna katastrofa. Przewaga naszego zespołu topniała z każdą chwilą. Na dziesięć sekund przed końcem miejscowe doprowadziły do remisu po 66. O losach spotkania przesądziły dwa celne rzuty wolne niezawodnej Natalii Małaszewskiej, która w całym meczu zdobyła 27 punktów.

Okazję do rehabilitacji leszczynianki będą miały już w najbliższą sobotę, kiedy to w hali Trapez nasze zawodniczki podejmować będą ŁKS Łódź. 

Punkty dla Tęczy zdobywały: Wojdalska 19, Gadkowska 14, Hołtyn 13, Dąbrowska 6, Budeń, Batóg i Giedrojć po 4, Krajewska 2

MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra 68:66 XDemon Tęcza Leszno (13:16, 11:17, 15:18, 29:15) 

Kamil Kuśnierek