Pompax Tęcza zakończyła sezon



Dość niespodziewaną porażką Pompax Tęczy Leszno zakończył się trzeci mecz 1. rundy fazy play-off. W hali Trapez tym razem lepszy okazał się Dijo Maximus GOKiS Kąty Wrocławskie.

Lepiej w środowy mecz weszła rozpędzona po ostatnim zwycięstwie ekipa z Kątów Wrocławskich, która rozpoczęła od prowadzenia 4:0. Mimo wszystko gospodynie weszły w odpowiedni rytm i pierwszą kwartę zakończyły na własną korzyść, skromnie prowadząc 13:12. W drugiej ćwiartce prowadzenie zmieniało się kilkukrotnie, a żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie bezpiecznej przewagi. Do przerwy wynik brzmiał 27:31, więc ostateczny rezultat nadal był sprawą otwartą.

Po zmianie stron tęczowe radziły sobie całkiem przyzwoicie. Na cztery minuty przed końcem trzeciej kwarty, po trójce Igi Walentowskiej na tablicy wyników mieliśmy remis, po 39. Trzecia odsłona kończy się natomiast przy rezultacie 48:50. Ostatnią ćwiartkę od trzypunktowej akcji rozpoczęła Wiktora Raczyńska i leszczynianki wyszły na prowadzenie. Niestety po raz ostatni tego dnia, bo od tego momentu miejscowym nie wychodziło już właściwie nic. Fatalna postawa w czwartej odsłonie sprawiła, iż Pompax Tęcza przegrała wyraźnie, w stosunku 53:75. Dla rywalek oznacza to awans do drugiej rundy, a dla naszego zespołu jest to, wydaje się przedwczesny koniec sezonu.

Punkty dla leszczyńskiego zespołu zdobywały: Hołtyn – 19, Pietrzak – 9, Raczyńska, Walentowska – po 7, Grabska – 5, Targosz – 4 i Skrzypczak – 2.

Pompax Tęcza Leszno – Dijo Maximus GOKiS Kąty Wrocławskie w obiektywie