Pierwszy poważny sprawdzian



W ramach przygotowań do sezonu w II lidze futsalu w sobotę zawodnicy KS Futsal Leszno wzięli udział w Mistrzostwach Wielkopolski w Futsalu. W turnieju uczestniczyło 5 drużyn.

Oprócz drużyny z Leszna o tytuł walczyły następujące drużyny: M40 Poznań, Auto-Wicherek Oborniki, Studio Viva Września oraz gospodarze UKS Orlik Mosina. Do Mosiny pojechali następujący zawodnicy: Łukasz Chmielewski, Przemysław Czajka, Damian Drewnowski, Damian Filuś, Łukasz Janowicz, Jakub Molicki, Szymon Nowak, Tomasz Nowakowski, Jędrzej Piecuch, Dariusz Szafrański i bramkarz Patryk Śniady.  

Pierwszym rywalem był zespół M40 Poznań. Mecz z M40 Poznąń był bardzo wyrównany, do przerwy żadnemu z zespołów nie udało się strzelić bramki. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, jednak leszczyński zespół popełnij jeden błąd w obronie, podając po raz drugi w czasie akcji piłkę do bramkarza, co wychwycili sędziowie dyktując rzut karny wykorzystany przez M40 Poznań. Wynik już nie uległ zmianie i pierwszy mecz przegraliśmy 0:1.

Podobny scenariusz miało drugie spotkanie, uważna gra w obronie jednej i drugiej drużyny, spowodowała, że znowu oglądaliśmy tylko 1 bramkę, niestety strzeloną przez rywali UKS Orlik Mosina. Trzeci mecz to już bardziej otwarta gra naszego zespołu, niestety nie wykorzystaliśmy kilku dogodnych sytuacji strzeleckich ( 3 słupki w całym meczu ) a rywale w pierwszej połowie trafili do naszej siatki trzykrotnie. Rywale nie wytrzymali jednak szybkiego tempa meczu i nasi zawodnicy zdominowali grę w drugiej części meczu. Najpierw świetnie w polu karnym znalazł sie Damian Drewnowski, strzelając pierwsza bramkę dla naszego zespołu w tym turnieju, a później rywale zaliczyli szósty faul co zgodnie z przepisami w futsal zakończyło się przedłużonym rzutem karnym, który świetnie wykorzystał Jakub Molicki. Przy stanie 2:3 trener Krzysztof Kaczmarzyk zdecydował się wycofać bramkarza. Nie udało się jednak strzelić wyrównującej bramki, a rywale Studio Viva wykorzystali fakt wycofania bramkarza i strzelili 4 bramkę.

Ostatni mecz graliśmy z faworyzowanym Auto-Wicherek Oborniki, który do tej pory jeszcze nie przegrał, a remis w tym meczu dawał im tytuł Mistrzów Wielkopolski. Z meczu na mecz coraz lepiej grająca nasza drużyna sensacyjnie w pierwszej połowie dyktowała warunki na boisku, dwukrotnie strzelając bramki autorstwa Damiana Drewnowskiego i Łukasza Janowicza. W drugiej połowie zdecydowanie przycisnęli zawodnicy z Obornik, którym zaczął się wymykać z rąk tytuł mistrzowski. Zdołali na 3 minuty przed końcem meczu doprowadzić do wyrównania 2:2. Zespół prowadzony przez grającego trenera Bartosza Łeszyka, 30 krotnego reprezentanta Polski, uczestnika futsalowej ligi mistrzów i  3 krotnego mistrza kraju starał się jak mógł wygrać to spotkanie, wycofując w końcówce meczu bramkarza. Ostatni jednak cios zadał Damian Drewnowski i nasz zespół sensacyjnie pokonał zespół z Obornik 3:2, tym samym pozbawiając rywali szans na mistrzostwo. Dzięki temu wynikowi Mistrzami Wielkopolski zostali zawodnicy UKS Orlik Mosina. Damian Drewnowski z 3 bramkami został najskuteczniejszym zawodnikiem w naszym zespole ustępując tylko 1 bramką królowi strzelców tego turnieju.
 

Turniej w Mosinie był niezwykle ważnym etapem w przygotowaniach naszego zespołu, rywalizowaliśmy bowiem z drużynami, z którymi będziemy się spotykać w meczach ligowych. Praktycznie pierwszy raz mogliśmy się skonfrontować z innymi zespołami futsalowymi.Zawodnicy wykazali się olbrzymią ambicją i z meczu na mecz grali coraz lepiej, a wygrana z faworyzowaną ekipą Auto-Wicherek Obornik bardzo pozytywnie wpłynęła na nastroje w zespole. Czekamy na kolejne mecze sparingowe i start II ligi futsalu.