Pawlicki w gazie, Piraterna wygrywa z Lejonen



Za nami kolejna odsłona zmagań w szwedzkiej Elitserien. W iście leszczyńskim meczu, Piraterna Motala pokonała na wyjeździe Lejonen Gislaved 48:42.

Naprzeciwko siebie spotkali się Piotr Pawlicki oraz Emil Sajfutdinow i Peter Kildemand. Zdecydowanie najlepiej wypadł pierwszy z wymienionych. Kapitan Fogo Unii był liderem zespołu gospodarzy, gromadząc 16 punktów w sześciu startach. Nieźle spisali się także po drugiej stronie barykady Rosjanin i Duńczyk, którzy zapisali na swoim koncie po 8 oczek.

Lejonen Gislaved: 42
1. Maksym Drabik (0,1*,2,1,1*) 5+2
2. Piotr Pawlicki (3,3,2,3,2,3) 16
3. Chris Holder (0,1,D) 1
4. Hans Andersen (1,0,3,2,1) 7
5. Krystian Pieszczek (1,3,0) 4
6. Mathias Thörnblom (3,3,0,0,2) 8
7. Magnus Karlsson (0,0,1*) 1+1

Piraterna Motala: 48
1. Emil Sajfutdinow (2,2*,2,2) 8+1
2. Peter Kildemand (1*,3,1*,3,0) 8+2
3. Greg Hancock (3,3,1,3,2) 12
4. Daniel Davidsson (2*,2,0,0) 4+1
5. Niels Kristian Iversen (2,2,1,0) 5
6. Viktor Kulakov (2,1*,1*,3,3) 10+2
7. Daniel Henderson (1*,0,0) 1+1

Bieg po biegu:
1. P. Pawlicki, E. Sajfutdinow, P. Kildemand, M. Drabik 3:3 (3:3)
2. M. Thörnblom, V. Kulakov, D. Henderson, M. Karlsson 3:3 (6:6)
3. G. Hancock, D. Davidsson, H. Andersen, Ch. Holder 1:5 (7:11)
4. M. Thörnblom, N. K. Iversen, K. Pieszczek, D. Henderson 4:2 (11:13)
5. P. Pawlicki, D. Davidsson, V. Kulakov, M. Thörnblom 3:3 (14:16)
6. P. Kildemand, E. Sajfutdinow, Ch. Holder, H. Andersen 1:5 (15:21)
7. G. Hancock, P. Pawlicki, M. Drabik, D. Davidsson 3:3 (18:24)
8. H. Andersen, N. K. Iversen, V. Kulakov, Ch. Holder (D) 3:3 (21:27)
9. K. Pieszczek, E. Sajfutdinow, P. Kildemand, M. Thörnblom 3:3 (24:30)
10. V. Kulakov, M. Drabik, N. K. Iversen, M. Karlsson 2:4 (26:34)
11. V. Kulakov, M. Thörnblom, M. Karlsson, D. Henderson 3:3 (29:37)
12. P. Kildemand, H. Andersen, G. Hancock, K. Pieszczek 2:4 (31:41)
13. P. Pawlicki, E. Sajfutdinow, M. Drabik, D. Davidsson 4:2 (35:43)
14. G. Hancock, P. Pawlicki, M. Drabik, N. K. Iversen 3:3 (38:46)
15. P. Pawlicki, G. Hancock, H. Andersen, P. Kildemand 4:2 (42:48)