Pawlicki: II liga dużo mnie nauczyła



W kolejnym sezonie Piotr i Przemysław Pawliccy wreszcie będą startować w macierzystym klubie, Unii Leszno. Dla utalentowanych braci, którzy byli jednymi z najskuteczniejszych zawodników II ligi, to niesamowite przeżycie móc ścigać się na torach ekstraligowych.
Występ w II lidze nie był jednak krokiem wstecz w karierze Piotra. Jak sam twierdzi jazda w pilskiej Polonii wiele go nauczyła. – Druga liga tak jak zawsze mówiłem nie jest żadną dużą przepaścią między Ekstraligą. Tutaj są tory bardzo ciężkie, nie ma tego sprzętu do przygotowywania torów. W Ekstralidze są większe pieniądze, ale to druga liga dużo mnie nauczyła i bardzo się cieszę, że Polonia awansowała do pierwszej ligi – powiedział 16-latek.

Coraz częściej bracia Pawliccy porównywani są do Tomasza i Jacka Gollobów. – Dla nas jest to dodatkowa motywacja. Z bratem zawsze chcieliśmy zdobywać „pary”. Wiadomo jak Tomek Gollob zdobywał tego typu nagrody z bratem, my chcieliśmy iść w ich ślady. Przed nami jeszcze dużo finałów, na które trzeba jednak zapracować – przyznał starszy z braci.

Łukasz Kaczmarek