Pavlic: Było nieco lepiej



Walcząca o awans do fazy play-off Unia Leszno, nie dała najmniejszych złudzeń PGE Marmie Rzeszów, wygrywając przed własną publicznością, przekonującą różnicą szesnastu punktów. W szeregach miejscowej drużyną, lepszą dyspozycję zaprezentował Jurica Pavlic.

Popularny Jura wreszcie odniósł indywidualną wiktorię w meczu Enea Ekstraligi. Mimo lepszych zdobyczy punktowych, Chorwat nie znalazł jeszcze odpowiedniej recepty na sukces. – Było nieco lepiej. Przynajmniej dałem jakąś nadzieję, że potrafię wygrać bieg. Od początku tego miesiąca, nic mi nie wychodziło. Cały czas pracuję na to, by punktów na moim koncie było jeszczewięcej – powiedział na gorąco po spotkaniu z zespołem rzeszowskim, Jurica Pavlic.

Przed leszczyńską Unią najistotniejsze starcie tegorocznego sezonu. Zwycięstwo z częstochowskimi Lwami, pozwoli drużynie na awans do półfinału. – Jak każdy mecz, również ten z Częstochową będzie bardzo trudny. Jeżeli chcemy wygrać, musimy pojechać na maksimum swoich możliwości – przyznał stranieri biało-niebieskich.

Rozmawiał: Łukasz Kaczmarek