Opór stawiły tylko do przerwy



W ostatnim meczu rundy zasadniczej w Trapezie, Pompax Tęcza Leszno przegrała z MUKS Poznań 53:94.

Obie ekipy początek miały dość niefrasobliwy i obserwowaliśmy całą masę nieskutecnej gry w ataku. Przyjezdne szybko złapały jednak odpowiedni rytm. Co ciekawe leszczynianki trafiały wyłącznie za trzy punkty. Czterokrotnie uczyniła to Iga Walentowska, ale po pierwszej kwarcie mieliśmy rezultat 15:27. W drugiej odsłonie Tęczowe przez dłuższy czas były w stanie utrzymywać kontakt z poznaniankami. Nadal nieźle funkcjonowały trzypunktowe próby. Niestety końcówka należała do MUKS, który nieznacznie ale jednak powiększył przewagę. Do przerwy wynik brzmiał 32:49.

Jeżeli gospodynie miały jakieś złudzenia, to zostały ich pozbawione po zmianie stron. W trzeciej kwarcie przyjezdne kompletnie zdominowały parkiet i przed ostatnią ćwiartką mialy już 33 oczka zaliczki. Czwarta kwarta była już zatem tylko formalnością. Ostatecznie Pompax Tecza Leszno uległa MUKS Poznań 53:94.

Punkty dla leszczyńskiego zespołu zdobywały: Waletowska – 27, Holtyn – 17, Raczyńska – 6 i Skrzypczak – 3.

Pompax Tęcza Leszno – MUKS Poznań w obiektywie